|
|
Strona główna Wiersze znanych Interpretacje Wiadomości poetyckie Konkurs "Opowiadanie o śmierci" Poezja [debiuty] |
|
Strona główna | Lista czytelników | Rejestracja | Zaloguj się Witamy na forum. Aktualnie nie jesteś zalogowany(a) |
| Ogłoszenie | ||
|
| Forum / Poezja współczesna
Strona: 1 |
Dodaj wiersz do ulubionych |
Dodaj autora do ulubionych
polecamy: Pełny ekran | Dodaj komentarz |
|
nazywam się inaczej |
|
|
Co najmniej bardzo, bardzo zaciekawił mnie ten wiersz. Ale nie wiem, czy za bardzo nie odbiegając od prawdziwego (rzeczywistego) wyrazu wiersza, zastanawiam się jaki to jest (że/co tak przejawia się) związek między bohaterami (tym, który mówi, i tym, do kogo mowa) tego wiersza. Ale najpewniej jest to wiersz, czyli relacja samego Anioła Stróża vel/czy Anioła Śmierci, jakiego każdy człowiek ma przy sobie, a przynajmniej jaki za każdym człowiekiem chodzi, ponoć krok w krok. Chociaż niektórzy mówią o drugim ja, a niektórzy, że to jest sam Bóg. No i patrząc na tytuł tego wiersza, dochodzę do wniosku, że to właśnie musi być Ktoś w rodzaju tylko i aż pośrednika między człowiekiem, a Bogiem. Ale daj mi Boże taką świadomość czy wiarę, (w) takiego Kogoś, kto będzie ze mną w godzinie ostatniej. Chociaż wybiegając z interpretacją tego wiersza jeszcze dalej (od tego, co w istocie jest wyrażone słowami), a więc naciągając trochę wiersz, mogę przecież powiedzieć, że to człowiek – bohater wiersza identyfikuje się z jakąś to anielską istotą. A dlaczego by nie, choćby dla takiej mocy vel doskonałości (większej od ludzkiej, mniejszej od boskiej), a przynajmniej pomarzyć, powyobrażać sobie można. Bo czyż w gruncie rzeczy nie jest tak, że to człowiek rozmawia ze samym sobą, jakby druga jaźń (bardziej duchowa), z pierwszą (bardziej cielesną). Bo tak, czy inaczej, żeby napisać taki wiersz, trzeba było wejść w duszę Kogoś, kto patrzy na to nasze ludzkie życie mniej lub bardziej z innej (chociaż jeszcze nie całkiem z tamtej) strony. Pozdrawiam (jeszcze po tej stronie). |
|
|
przykro mi ale to jest straszny gniot. niemniej pozdrawiam |
|
|
starością wyblakła biel |
|
|
Niestety, zgadzam się z tą opinią. Dnia: 2010-06-08 09:29:24, napisał(a): Agata Lebek Komentarzy: 5032 czasem czuję cię na odległość ręki te same rytmy te same dźwięki www.youtube.com/watch?v=ZO6xGiUTPzk |
|
|
dzięki za poświęcony czas pozdrawiam Dnia: 2010-06-08 10:41:25, napisał(a): Jolanta S. Komentarzy: 2504 "Nie próbuj mnie zrozumieć, po prostu mnie kochaj!" |
|
|
Lecter coś pomyliłeś twarz z bielą... Dnia: 2010-06-08 10:45:48, napisał(a): Jolanta S. Komentarzy: 2504 "Nie próbuj mnie zrozumieć, po prostu mnie kochaj!" |
|
|
nie lubisz śmierci Dnia: 2010-06-08 10:47:03, napisał(a): Jolanta S. Komentarzy: 2504 "Nie próbuj mnie zrozumieć, po prostu mnie kochaj!" |
||
|
Lubię tatara dobrze przyprawionego, z cebulką, żółtkiem i ogórkiem :) Dnia: 2010-06-08 12:55:12, napisał(a): Agata Lebek Komentarzy: 5032 czasem czuję cię na odległość ręki te same rytmy te same dźwięki www.youtube.com/watch?v=ZO6xGiUTPzk |
|||
|
No proszę wykwintne danie lubi Agata zresztą ja też lubię. Agato chciałam powiedzieć, że interpretacja mojego wiersza przez Ciebie jest poza zasięgiem. Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, na to jest powyższe moje pytanie i Twoja odpowiedź nie na temat... Bardzo dziękuję aleś mnie uskrzydliła, na tej starej wyblakłej twarzy pojawił się uśmiech - tylko nie interpretuj - nie dasz rady mnie rozgryźć... może blondynki są głupie, jednak są i są warte świata, nawet jeśli nie potrafią upiec dobrego ciasta. Buziole od Jole. Dnia: 2010-06-08 14:25:30, napisał(a): Jolanta S. Komentarzy: 2504 "Nie próbuj mnie zrozumieć, po prostu mnie kochaj!" |
|||
|
To nie była interpretacja, tylko wskazówka ;) Wiesz jaką drogę musi przejść tatar zanim trafi na stół i dalej? Nie rozumiemy się. Musisz popieprzyć ;)) Ostatnio edytowany przez Agata Lebek (2010-06-08 15:17:41) Dnia: 2010-06-08 14:36:50, napisał(a): Agata Lebek Komentarzy: 5032 czasem czuję cię na odległość ręki te same rytmy te same dźwięki www.youtube.com/watch?v=ZO6xGiUTPzk |
|||
|
Oj chyba rozumiemy... można zjeść, albo podziękować nie ruszając, albo smakować tylko... można wybrzydzać. Pieprzę według swojego gustu :))) Dnia: 2010-06-08 18:56:54, napisał(a): Jolanta S. Komentarzy: 2504 "Nie próbuj mnie zrozumieć, po prostu mnie kochaj!" |
|||
|
WiJa mi bardzo miło czyta się Twoje komentarze. Jeśli skłaniam do takich rozmyślań moim skromnym wierszem - jestem zachwycona. Bardzo dziękuję za ciekawą wypowiedź, poświęcenie czasu... jeszcze jestem po tej stronie - no po tej :))) Serdecznie pozdrawiam - Jola. Dnia: 2010-06-08 19:05:35, napisał(a): Jolanta S. Komentarzy: 2504 "Nie próbuj mnie zrozumieć, po prostu mnie kochaj!" |
|
|
nie liczę grzechów ciała nie osądzam duszy |
|
|
Jacku co tu wybaczyć? Fajnie, że znalazłeś coś dla siebie, a u mnie - cieszy bardzo :) Ten pocałunek i ta kraina "wiecznej miłości" jak napiszę, że miałam , nawet mam w pierwotnej wersji wiersza w brudnopisie napisane: "kraina wiecznej miłości" to czy uwierzysz? Zmieniłam na Zetkę, by nie czepiano się, miałam jakieś takie obawy... Zresztą wiersz wypadł tragicznie patrząc na komy, hm mmm mam swoje zdanie odnośnie mojego "gniota" i plany z nim pewne, ale to takie moje... Jeśli mogę wykorzystać Twoje słowa "kraina miłości wiecznej" lub moje pierwotne "kraina wiecznej miłości" chętnie zamienię :))) co do reszty no mnie wiem jeszcze przemyślę, jak mogę coś od Ciebie... Czekam na odpowiedź. Dzięki za plusa - zajechano doskonała;)) Pozdrawiam aż strach o północy - Jacku ale serdecznie - Jola. Dnia: 2010-06-09 00:00:18, napisał(a): Jolanta S. Komentarzy: 2504 "Nie próbuj mnie zrozumieć, po prostu mnie kochaj!" |
|
|
Jolu - dysponuj wersją swobodnie, to w końcu tylko korekta na Twoim tekście; |
|
|
Jacku co myślisz? |
|
|
utworem targają sprzeczności dobre na P/początek |
|
|
niby jakie sprzeczności? i co znaczy dobre na P/początek? proszę o wyjaśnienie. Dnia: 2010-06-09 16:58:52, napisał(a): Jolanta S. Komentarzy: 2504 "Nie próbuj mnie zrozumieć, po prostu mnie kochaj!" |
|
|
''jeszcze nie |
|
|
no kobieto - nie |
|
|
a co to znaczy? Dnia: 2010-06-09 21:26:46, napisał(a): Jolanta S. Komentarzy: 2504 "Nie próbuj mnie zrozumieć, po prostu mnie kochaj!" |
|
|
? Apeluję o rozsądek. Wiersz jest bardzo, bardzo, bardzo początkujący. Z piękna poezji nie ma tu absolutnie nic. Ostatnio edytowany przez Pancolek (2010-06-09 22:42:17) Dnia: 2010-06-09 22:39:49, napisał(a): Pancolek Komentarzy: 4472 |
|
|
Nieustannie pisze Pani bzdury pod tekstami (czasami wierszami) Użytkowników tego portalu: to naprawdę staje się nieznośne, przynajmniej dla mnie: czytając Pani "komentarze" od niechcenia, mam ochotę wyemigrować na jakiś czas z krainy poezji.org, no ale ktoś tutaj musi pilnować porządku :D A gdyby tak napisać cokolwiek o tekście, uzasadnić "śmietnikowość", powołać się na jakieś teorie, szkoły... to naprawdę nie szkodzi, i zapewnim, że jest mile widziane (a jeśli nie... to trudno, trzeba więcej czytać). Hm... tekst gdzieś pomiędzy: pierwsze kroki pewne siebie, dalej już słabiej, potyka się: moje prawdziwe oblicze zniszczył czas dominuje szarość [...] tam zabiorę ciebie To jest nieporadne, nawet bardzo - "prawdziwe oblicze", "zniszczył czas", "dominacja", "szarość" i to infantylne (no fakt, idowskie) wyznanie... Reszta jest okej, plusik się należy. Pozdrawiam. Dnia: 2010-06-10 00:45:46, napisał(a): MARIUSZ RAKOSKI Komentarzy: 2122 www.youtube.com/watch?v=hgFYfq0XizA&feature=related - ta nutka wymiata! |
|
|
Mariuszu dziękuję - wyrzuciłam te banały. Oddzielne podziękowanie za obronę zetki przed komentarzami, które nic nie wnoszą... Serdecznie pozdrawiam - Jola. Dnia: 2010-06-10 10:15:26, napisał(a): Jolanta S. Komentarzy: 2504 "Nie próbuj mnie zrozumieć, po prostu mnie kochaj!" |
||
|
zetka potrzebuje obrony, ale przed takimi tekstami. komentarze, które coś powinny wnosić są ignorowane. Dnia: 2010-06-10 11:00:13, napisał(a): anton Komentarzy: 137 |
|||
|
Przesadziłeś tym razem. Dnia: 2010-06-11 08:54:48, napisał(a): Stefan Rewiński Komentarzy: 11091 Stefan R. Życie jest jak jazda na rowerze, dopóki pedałujesz, nie upadniesz. |
|
|
Stefan, bardzo cię proszę, nie baw się w poetycką siostrę miłosierdzia...mylisz sympatię do osoby z krytyką literacką... Z niczym nie przesadziłem - to jest poezjowanie na poziomie gimnazjalnym. Dnia: 2010-06-11 09:27:10, napisał(a): H.Lecter Komentarzy: 6183 |
||
|
ciekawy wiersz |
|
|
technicznie jeszcze bym go czyściła. pozbyła się nadmiarów. ale czuję i widzę myśl pod spodem Pozdrawiam :) Dnia: 2010-06-12 11:23:02, napisał(a): dzie wuszka Komentarzy: 15124 w niej zagubiony promień słońca bezwstydnie zalśnił białej chuście sen o spotkaniu wąską ścieżką |
|
|
Stary, jestem daleki od zabawy, zostaw przesztywnione reguły krytyki literackiej, języka, daj szansę fantazji, poezji, będiesz szczęśliwszy. Ahoj! Dnia: 2010-06-13 20:34:43, napisał(a): Stefan Rewiński Komentarzy: 11091 Stefan R. Życie jest jak jazda na rowerze, dopóki pedałujesz, nie upadniesz. |
|||
|
| Strona: 1 |
Dodaj wiersz do ulubionych |
Dodaj autora do ulubionych
polecamy: Pełny ekran | Dodaj komentarz |
|