Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie powiesz mi , że się nie staram
nie wmówisz , że kraść muszę
nie zagonisz

jednak ciągle bijesz po pysku
odtrącasz naigrawasz
terroryzujesz prostotę myśli
powodujesz prostatę mózgu

żołdacza dziwko

sprzedajesz się za łapówki
stanik masz wiecznie dziurawy
opijasz się mamoną
krwią ludzi zmordowanych

żywisz jak sęp wiecznogłodny

widokiem pętli zdesperowanych

torów amarantem zbroczonych

ciał plackami pod wieżowcami

rzygowinami ust zadławionych

białkami oczu nadmiernie zdziwionymi
szybkością utraty władzy w płucach

sromotna cizio

zmodernizowana prostytutko

ojczyzno polsko



Międzyzdroje 25 V 2006

Opublikowano

Dlatego, że przesadziłeś z wylewnymi emocjami, pod koniec zrobiło się satyrycznie. Takiego zamysłu nie miałeś chyba? Bardzo ciekawy pomysł, ale trochę za szybko spisany:). Dlaczego niektóre wersy są tak rozstrzelone? Czytałam kilkakrotnie i nie wiem, dlaczego akurat te: ?


żywisz jak sęp wiecznogłodny

widokiem pętli zdesperowanych

torów amarantem zbroczonych

ciał plackami pod wieżowcami

rzygowinami ust zadławionych


Czasowniki zdominowały tekst. Wiem, że miało być żywo i bić w oczy, ale forma przyćmiewa teraz treść.

A - swoją drogą - nie mam tak złego zdania o tej naszej Polsce. Choć masz ogromnie dużo racji:)))
Ja jej odpuszczam :).

To mi przypada do gustu:


jednak ciągle bijesz po pysku
odtrącasz naigrawasz
terroryzujesz prostotę myśli
powodujesz prostatę mózgu

Fajne. Serdeczności ślę nad morze. :) Elka.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


to dlatego się powiesiła, widać niezrównoważona emocjonalnie, wszak inne są zajęcia...
Sorki, ale jakoś wiersz nie przemawia do mnie, bo cóż winna 'ojczyzna polska'
pozdrawiam ciepło
teraz bardziej ku matkom ta ojczyzna się chyli wtedy była klapa na całego , przynajmniej na dzikim zachodzie Polski ...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @andrew   Czyta się to jak spacer przez wspomnienie - każdy obraz zatrzymuje na chwilę, ale nie zatrzymuje czasu. Piękne.  Bardzo lubię akacje :)   Ale też i wakacje. :)  Pozdrawiam. 
    • @beta_b   Życzę, abyś szła łagodnie przed siebie. Niech duch posłucha i pozwoli Ci po prostu odpocząć w tym spokoju. Wszystkiego najlepszego!
    • @Leszek Piotr Laskowski   "Czy z pustym żołądkiem twoje życie widziane też by nie zaczęło na wartości upadać?" - to ciekawe pytanie. Trafnie pokazujesz, że wiele "wielkich teorii" rodzi się w komfortowych warunkach, a prawdziwe rozumienie życia przychodzi dopiero przez jego pełne doświadczenie - z biedą, stratą i lękiem.
    • Marzenie   uwolnić się porozrywać pajęczyny rozdrapać niech krew płynie niech trzaska niech w wodę się zamienia albo w wino jak ten wiersz niech parzy w oczy kłuje z korzeniami wyrywa złe myśli w błękit nieba zamienia  
    • @Łukasz Jurczyk   Napisałeś bardzo uniwersalnie - to studium psychiki żołnierza. Czy ten fragment to pokłosie buntu w Opis? Aleksander pozwolił najstarszym i rannym żołnierzom wrócić do domu, co wywołało bunt reszty armii. Niezależnie od kontekstu historycznego, ukazany jest tu dramat żołnierza - każdego, i jest on od stuleci podobny. Okazuje się, że wybór jest trudniejszy niż rozkaz, bo wolna wola paraliżuje go - poza armią jest nikim. Słowa „w ciszy nie umiem spać” oraz ucieczka przed ciszą - to opis syndromu stresu pourazowego (PTSD). Żołnierze wybierają dalszą walkę, bo zatrzymanie się oznaczałoby konfrontację z własnymi demonami.   Bardzo ciekawe jest porównanie miłości króla do uczucia, jakim wojownik darzy „swój stary nóż”. To miłość do użytecznego narzędzia. Żołnierze zdają sobie sprawę z własnego uprzedmiotowienia, a jednak to akceptują. Wojna kradnie młodość -biologicznie ci żołnierze są jeszcze nie najstarsi, ale mentalnie są starcami. Ich serca zamieniły się w "żelazo" - stwardniały, pozbawiając ich miękkich, ludzkich odruchów. Psychologiczny, aktualny i świetny tekst! Wolność rodzi strach, Łatwiej podnieść znów włócznię. Młodzi a już starzy.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...