Strona główna    Wiersze znanych    Interpretacje    Wiadomości poetyckie
Forum / Dla początkujących poetów

randka


zupełnie przeciętnie chudzi panowie
w płaszczach otwartych pragnieniem
ku paniom suną zawzięcie
z myślą w pragnienia namiętne

bukowy liść pod butem skamle
na ławce słonecznej ona
witam czy można?
och proszę lustrując bystrym okiem odpowie

jest pani taka piękna a ty bardzo przystojny

na ciebie czekałem od lat
więc chodź

pani doktor a ja spuchłem tu i tu
przygodne znajomości? no skąd?
chociaż tak właśnie
nazwisko?
zapomniałem



Dnia: 2012-02-22 19:41:23 napisał(a): 6 kilo




Dobry wstępniak do broszury "Strzeż się kiły".



Dnia: 2012-02-23 05:13:51 napisał(a): Wściekły Azot




Hi hi hi ;-) Fajniutki ;-) Dziś nie tylko mężczyźni, ale i kobiety zapominają nazwisk po tylu "randkowych przygodach"... nim znajdą tego jedynego ;-)
Pozdrawiam



Dnia: 2012-02-23 08:47:37 napisał(a): Agnieszka K




"z myślą w pragnienia namiętne" - tego nie pojęłam.

Dalej nie potrafię niczego sensownego powiedzieć, bo odjechny wierszyk za bardzo, jak na moje możliwości. ;) Pozdrawiam E.



Dnia: 2012-02-23 16:01:10 napisał(a): maria bard





Agnieszka K napisał(a):
Hi hi hi ;-) Fajniutki ;-) Dziś nie tylko mężczyźni, ale i kobiety zapominają nazwisk po tylu "randkowych przygodach"... nim znajdą tego jedynego ;-)
Pozdrawiam

bardzo dziękuję i pozdrawiam,
j.



Dnia: 2012-02-23 18:31:06 napisał(a): 6 kilo





maria bard napisał(a):
"z myślą w pragnienia namiętne" - tego nie pojęłam.

Dalej nie potrafię niczego sensownego powiedzieć, bo odjechny wierszyk za bardzo, jak na moje możliwości. ;) Pozdrawiam E.

tę strofę z myślami napisałem chyba bezmyślnie,
serdeczne dzięki,
pozdrawiam,
j.



Dnia: 2012-02-23 18:32:26 napisał(a): 6 kilo




w tym jest jakiś hak, przestroga przed przypadkowym przypadkiem...
Jacku, jeszcze wrócę poczytać :)

buziole do jole



Dnia: 2012-02-23 18:43:27 napisał(a): Jolanta S.




Dobrze, że z tą opuchlizną trafił właśnie na panią doktor.



Dnia: 2012-02-23 19:43:05 napisał(a): Wanda Szczypiorska





Jolanta S. napisał(a):
w tym jest jakiś hak, przestroga przed przypadkowym przypadkiem...
Jacku, jeszcze wrócę poczytać :)

buziole do jole

Jolu,
dziękuję,
uśmiechy dla Ciebie,
jacek.



Dnia: 2012-02-23 21:17:52 napisał(a): 6 kilo





Wanda Szczypiorska napisał(a):
Dobrze, że z tą opuchlizną trafił właśnie na panią doktor.

komentarz krotochwilny?
że instrument chory ale wielki jak małego cygana noga?
eee, raczej nie, to ja mam takie zwariowane myśli,
dziękuję pięknie.



Dnia: 2012-02-23 21:21:34 napisał(a): 6 kilo




.. a bo mnie tylko żarty w głowie..



Dnia: 2012-02-23 21:47:34 napisał(a): Wanda Szczypiorska





Wanda Szczypiorska napisał(a):
.. a bo mnie tylko żarty w głowie..

no i bardzo dobrze - na zdrowie.



Dnia: 2012-02-24 10:09:15 napisał(a): 6 kilo




Jacku, witaj!

wiersz z poczuciem humoru. na pierwszy rzut oka o przygodnych znajomościach i ich skutkach, ale ...dostrzegam tu drugie dno - takie randki rodzą się z ludzkiego pragnienia bliskości; nikt nie kocha samotności, każdy marzy, aby kochać i być kochanym.

serdecznie pozdrawiam :)))
Krysia



Dnia: 2012-02-24 10:20:35 napisał(a): teresa943





teresa943 napisał(a):
Jacku, witaj!

wiersz z poczuciem humoru. na pierwszy rzut oka o przygodnych znajomościach i ich skutkach, ale ...dostrzegam tu drugie dno - takie randki rodzą się z ludzkiego pragnienia bliskości; nikt nie kocha samotności, każdy marzy, aby kochać i być kochanym.

serdecznie pozdrawiam :)))
Krysia

Krysiu,
miło, że jesteś,
szczególnie mi miło, że to właśnie ktoś tak szczególny jak Ty do
mnie zajrzał,
uśmiechami Cię pozdrawiam:)
wszystkiego dobrego,
jacek.



Dnia: 2012-02-24 10:30:22 napisał(a): 6 kilo




Koncept sam w sobie odstręczający, a i wykonanie mniej niż początkujące.

Pozdrawiam serdecznie



Dnia: 2012-02-24 11:22:34 napisał(a): Dorota Jabłońska





Dorota Jabłońska napisał(a):
Koncept sam w sobie odstręczający, a i wykonanie mniej niż początkujące.

Pozdrawiam serdecznie

tego typu komentarze wywołują u mnie uśmiech,
uśmiech politowania nad komentatorem,
widzenie świata wyłącznie w dwóch skrajnych barwach czyli super i do dupy, to domena pacjentów z cechami choroby afektywno dwubiegunowej
innymi słowy z psychozami maniakalno - depresyjnymi,
ludzie nią dotknięci mają temperament ekstrawertywny,
o leczeniu nie wspominam bo od tego są specjaliści,

bezpotrzebnie się wysiliłaś,
cała garść całusów dla ciebie,
odejdź w pokoju,
pa.



Dnia: 2012-02-24 11:53:36 napisał(a): 6 kilo




Rozumiem, że komentarze pochlebne, nawet jeśli nie mają pokrycia w prawdzie, są milej widziane, aniżeli trzeźwy osąd gniota.
Cóż zatem... niech żyje samozapatrzenie!

Nawiasem mówiąc, nie sądzisz że postawa wobec komentującego czytelnika świadczy o autorze?

Pokój rzeczywiście mam w sobie, ale stan ów nie ma nic wspólnego z lekturą powyższego.

Pozdrawiam raz jeszcze



Dnia: 2012-02-24 12:22:52 napisał(a): Dorota Jabłońska





Dorota Jabłońska napisał(a):
Rozumiem, że komentarze pochlebne, nawet jeśli nie mają pokrycia w prawdzie, są milej widziane, aniżeli trzeźwy osąd gniota.
Cóż zatem... niech żyje samozapatrzenie!

Nawiasem mówiąc, nie sądzisz że postawa wobec komentującego czytelnika świadczy o autorze?

Pokój rzeczywiście mam w sobie, ale stan ów nie ma nic wspólnego z lekturą powyższego.

Pozdrawiam raz jeszcze

piszesz tak jakby pomiędzy arcydziełami a gniotami nie było nic,
ocena wiersza, ciastka, muzyczki zawiera się w subiektywizmie oceniającego - dla jednego gniot dla innego wspaniałość, albo cała paleta czegoś pomiędzy nimi,
było tak zawsze, od początku świata,
ty masz ciągoty do ocen wiersza przez swój "smak" który akurat mnie wydaje się zdegenerowany i koślawy,
nie ciekawią mnie więc oceny kogoś kto sam pisze jak poetycki jeleń,
jednym słowem przybyłaś "truchtem jadowitym" pod mój wierszyk
i walnęłaś z "grubej berty", wykorzystując zwichrowany celownik własnej osobowości,
trafiłaś w nieszczęsny płot,
i jeżeli wolno to udzielę ci porady - wiersz to nie kawałek metalu który
da się zważyć, zmierzyć, prześwietlić i diabli wiedzą co tam jeszcze,
żeby ocenić czy jest ok czy na złomowisko,
ale doceniam, że byłaś i kwiaty ci pod odchodzące stopy sypię,
idź z Bogiem,
prosto do diabła.




Dnia: 2012-02-24 13:01:28 napisał(a): 6 kilo





6 kilo napisał(a):
piszesz tak jakby pomiędzy arcydziełami a gniotami nie było nic,
ocena wiersza, ciastka, muzyczki zawiera się w subiektywizmie oceniającego - dla jednego gniot dla innego wspaniałość, albo cała paleta czegoś pomiędzy nimi,
było tak zawsze, od początku świata,
ty masz ciągoty do ocen wiersza przez swój "smak" który akurat mnie wydaje się zdegenerowany i koślawy,
nie ciekawią mnie więc oceny kogoś kto sam pisze jak poetycki jeleń,
jednym słowem przybyłaś "truchtem jadowitym" pod mój wierszyk
i walnęłaś z "grubej berty", wykorzystując zwichrowany celownik własnej osobowości,
trafiłaś w nieszczęsny płot,
i jeżeli wolno to udzielę ci porady - wiersz to nie kawałek metalu który
da się zważyć, zmierzyć, prześwietlić i diabli wiedzą co tam jeszcze,
żeby ocenić czy jest ok czy na złomowisko,
ale doceniam, że byłaś i kwiaty ci pod odchodzące stopy sypię,
idź z Bogiem,
prosto do diabła.


O! I to jest to! Powyższy komentarz lepszy o niebo od tego pożal się panie, wiersza.
Jak widać, potencjału nie brak, ale ujawnia się dopiero pod wpływem.
Znakiem tego pisz autorze, ale tylko gdy jesteś wkur.....
:))



Dnia: 2012-02-24 13:09:55 napisał(a): Dorota Jabłońska




bardzo dziękuję komentatorce za wizytę i te ciekawe, pocieszające słowa.



Dnia: 2012-02-24 13:22:16 napisał(a): 6 kilo




może słowa są oklepane, ja moje nazywam prostackie, wcale nie umniejszają :)
wiersz Jacku, jest oki, ma przynajmniej podwójne dno,
z jednej strony konsekwencje przypadkowych kontaktów (może niezamierzone)
z innej strony chęć bliskości drugiej osoby i może coś jeszcze...
ta pani doktor to ONA lekarstwo nie tylko na to i tamto, ale i na samotność, wtedy faktycznie można zapomnieć o nazwisku i innych...



Dnia: 2012-02-24 19:23:44 napisał(a): Jolanta S.




Jolu,
Ty jesteś przyjacielem braci poetyckiej i chwała Ci za to:):)
ale bywają tutaj komentatorzy o instynktach krwiożerczych przypominający piranie albo inne rekiny żarłacze,
frustraci i degeneracji, pederaści i bolszewicy, cioty i wujowie, transwestyci i sodomici,
ludzie którzy nie wiedzą kto to jest Rimbaud, Joyce, Beckett, Proust, Kafka, ale mają gęby pełne frazesów o gniotach, tandecie, świetności i literackich cudach,
a tymczasem przecież " /pisać/ każdy może, trochę lepiej, lub trochę gorzej",
lekce sobie ważę komentatorów którzy napinają się mozolnie aby ocenić mój wiersz w konfrontacji z wierszem umiłowanego wuja który dzierży pałę......
jestem człowiekiem pełnym łagodności i dobroci, coś na podobieństwo Majakowskiego "obłoku w spodniach", ale czasem porywa mnie szał,
jak ja bym wtedy złapał taką komentatorkę to ja bym ją/jej......sam nie wiem co bym jej zrobił,

Jolu, siostro, dziękuję,
jacek.



Dnia: 2012-02-24 20:31:13 napisał(a): 6 kilo




a to dobre, randka w ciemno. bukowy liść? to w lesie było?
oj zdesperowany peel był... warto było?, chyba nie.
pozdrawiam:)



Dnia: 2012-02-24 22:51:30 napisał(a): Emm Szlajfka





Emm Szlajfka napisał(a):
a to dobre, randka w ciemno. bukowy liść? to w lesie było?
oj zdesperowany peel był... warto było?, chyba nie.
pozdrawiam:)


droga pani Emm,
w parku to było:)
widać zdesperowany gość bardzo jakby wypił
pół litra testosteronu /może coś pokręciłem zresztą/,
czy było warto?
"Ale czy warto?
Może nie warto?
Chyba nie warto...
Raczej nie warto.
Nie, nie - nie warto." - /to Stachura mówi cudnie/,

dziękuję Pani za powabny komentarz,
j.



Dnia: 2012-02-25 08:06:51 napisał(a): 6 kilo




Jacku, dużo złej interpretacji wynika z czytania bez zrozumienia, nie chcę tu nikogo wytykać bo mi też czasem otwierają się oczy zbyt późno...
weźmy chociażby te słowa:
bukowy liść pod butem skamle
na ławce słonecznej ona

przecież jest czarno na białym piękny obraz :) park lub alejka, ławeczka, słońce i ona :)
więc skąd pytanie to w lesie było?
która dziewczyna sama poszłaby do lasu na ławeczkę... czy w lesie stoi ławeczka... to takie nierealne, no ale może i gdzieś tam w tym bukowym stoi chata z dobrym żarciem - wcale nie powiem, że nie stoi!

braciszku ty mój :)*



Dnia: 2012-02-25 11:01:17 napisał(a): Jolanta S.




Który to raz wpadam tutaj na "Randkę" i za każdym razem mam
mieszany odbiór... ale wers...
..bukowy liść pod butem skamle..
niezmiennie "tulę" w myślach.
Pozdrawiam serdecznie... :)



Dnia: 2012-02-25 11:49:02 napisał(a): Nata Kruk





Nata Kruk napisał(a):
Który to raz wpadam tutaj na "Randkę" i za każdym razem mam
mieszany odbiór... ale wers...
..bukowy liść pod butem skamle..
niezmiennie "tulę" w myślach.
Pozdrawiam serdecznie... :)

pozwolę sobie - mieszany odbiór - zauroczenie
fajna ta randka... wróży niezłą pogodę :)))



Dnia: 2012-02-25 12:16:26 napisał(a): Jolanta S.





Nata Kruk napisał(a):
Który to raz wpadam tutaj na "Randkę" i za każdym razem mam
mieszany odbiór... ale wers...
..bukowy liść pod butem skamle..
niezmiennie "tulę" w myślach.
Pozdrawiam serdecznie... :)

Nata,
uroczy wpis,
uśmiecham się do Ciebie:)
dziękuję i pozdrawiam,
j.



Dnia: 2012-02-25 13:25:14 napisał(a): 6 kilo





6 kilo napisał(a):

Emm Szlajfka napisał(a):
a to dobre, randka w ciemno. bukowy liść? to w lesie było?
oj zdesperowany peel był... warto było?, chyba nie.
pozdrawiam:)


droga pani Emm,
w parku to było:)
widać zdesperowany gość bardzo jakby wypił
pół litra testosteronu /może coś pokręciłem zresztą/,
czy było warto?
"Ale czy warto?
Może nie warto?
Chyba nie warto...
Raczej nie warto.
Nie, nie - nie warto." - /to Stachura mówi cudnie/,

dziękuję Pani za powabny komentarz,
j.

jedno co warto to ...:
www.youtube.com/watch?v=EcipyROBOeI



Dnia: 2012-02-25 17:04:39 napisał(a): Emm Szlajfka




Emm,
o tak:):)
więc zapraszam Cię na likier malinowy:)
wiem, wirtual dziś,
ale "może kiedyś innym razem, dziś na razie nie.."
może?!?!
dzięki Emm,
j.



Dnia: 2012-02-25 17:34:08 napisał(a): 6 kilo




Jacku, rozwaliłam "zamek" - przemyślę, zbuduję piękniejszy :)



Dnia: 2012-02-25 18:32:46 napisał(a): Jolanta S.




Jolu,
ale czy musiałaś?
nie!!!
ale twórca robi ze swoim "stworzeniem" co chce,
więc rozumiem, że akt twórczy nabiera rozmachu,
będę Ci z sympatią kibicował,
pozdrawiam,
jacek.



Dnia: 2012-02-25 18:39:29 napisał(a): 6 kilo




Forum / Dla początkujących poetów