Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pianino Chopina
czy keyboard chłopca
może po prostu
instrument człowieka

dęte nadymane dudy
gitary i inne
z prądem – takie modne określenie
dla drinku
musujący akord chwyt
reklamowy badziew

dźwięk z jakiejś głębi
może jebany wieloryb
chce żreć

daj jeść każdej nucie skądkolwiek

dlaczego „gra w coś” nie jest już dźwiękiem
przecież to wszechświetny paradoks

jak tak można

połączenie refleksu szachisty z galopowaniem
piłeczki pingpongowej i basem rękawic bokserskich
łączy się w dość psychodeliczny nastrój

oddychaj głęboko
wyodrębniając poszczególne organy dźwięków
nie szarp czasem
za te czerwone struny nie wolno się brać samemu

*

otworzyłem się na kogoś
ktoś mnie olał

zburzone bloki rozjebane fortepiany w kawałku
nie jednym nie ostatnim porównaniem
słuchu odpornego na kataklizm

podziurawione kobzy
pełni powietrzem muzycy nędznych serc

szacunek
miejmy go w kluczach
nie łamiąc zasad
tych szczerych współżyć

Opublikowano

Bielaczku, wszystko jest po Twojej nucie. widzę kilka bardzo
ciekawych i mniej momentów w tym wierszu. jednak
przyznaję, że na mój gust, to za dużo tego jebania
w tym wierszu - zresztą dobrze wiesz, że nie lubię wulgaryzmów :)

połączenie refleksu szachisty z galopowaniem
piłeczki pingpongowej i basem rękawic bokserskich
łączy się w dość psychodeliczny nastrój

podziurawione kobzy
pełni powietrzem muzycy nędznych serc

szacunek
miejmy go w kluczach
nie łamiąc zasad
tych szczerych współżyć
- dla mnie naj

za formę się nie zabieram, bo wiesz jak lubię :)

zdrówka i serdeczności Łejeczka :*

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witaj -  Twój czuły pomruk, bliski szept, którym wypełniasz moją ciszę - pięknie to brzmi - czule i słodko -                                                                                                                     Pzdr.serdecznie.  
    • Witaj  Marku - lecz wciąż nie wiemy, jak tam będzie, - przyjdzie kiedyś taka pora że zobaczymy albo nie                          jak tam będzie -                                                               Pzdr.optymizmem.
    • Nadam arię i ramadan
    • WIERNI   Dopóki w nas lawa nie wystygła Dopóki serce trzeszczy w piersi Bądźmy dla siebie ożywczym wiatrem I wypełniajmy wolną przestrzeń.   Ref;Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Być może chwila to ostatnia Być może czas nasz właśnie mija Kreślmy pazurem znak po sobie Niech młoda dusza skrzydła rozwija.   Ref; Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Gdy nam wyliczą cel autostrady I na niebiosach znak przestawią Pełni spełnienia jedźmy ku światłu Co całe życie do kresu trasy prowadzi   Ref; Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Skóra i glany już wytarte I wacha kroplą ostatnią płynie To warto było gonić się z wiatrem Bo kiedy jedziesz czujesz że żyjesz.   Ref; Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Bogdan Tęcza® 3.06.2026
    • Witaj -  Czy to wzrok? Czy dotyk? A może ciepło? - wszystko to razem  - czyli miłość -                                                                                                Pzdr.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...