Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie można żyć
cięgle w zamknięciu
nawet sen zaśnie
próżnia
pełna tajemnic

*

zmęczone powietrzem
spocone oczy
czasem pachną
czasem śmierdzą

uciekają i stoją
nie wiedząc
gdzie mają się podziać

wiatr jest zaskakujący
jak nawiedzony dom

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Niezwykłe, że przeczytałam to właśnie dziś. Zaskakujaca koincydencja myślowa :).
Końcówka podoba mi sie najbardziej, ale pewnie dlatego, że cała reszta tworzy jej klimat.
Zachwytu ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Niezwykłe, że przeczytałam to właśnie dziś. Zaskakujaca koincydencja myślowa :).
Końcówka podoba mi sie najbardziej, ale pewnie dlatego, że cała reszta tworzy jej klimat.
Zachwytu ;)

dzięki za komentarz

wieczności.
Opublikowano

Bielaczku, Twój styl, jak zwykle. zazwyczaj pozostawiam
tą wersyfikację w spokoju, ale tym razem będzie ale

***
nie można żyć ciągle
w zamknięciu
nawet sen zaśnie
próżnia pełna tajemnic

*

zmęczone powietrzem
spocone oczy czasem
pachną czasem śmierdzą

uciekają i stoją
nie wiedząc
gdzie mają się podziać

wiatr jest zaskakujący
jak nawiedzony dom

***

wydaje mi się, że taki zapis poszerza możliwości interpretacji.

tyle mojego,

tszymai się Łejeczka :*

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witaj -  Twój czuły pomruk, bliski szept, którym wypełniasz moją ciszę - pięknie to brzmi - czule i słodko -                                                                                                                     Pzdr.serdecznie.  
    • Witaj  Marku - lecz wciąż nie wiemy, jak tam będzie, - przyjdzie kiedyś taka pora że zobaczymy albo nie                          jak tam będzie -                                                               Pzdr.optymizmem.
    • Nadam arię i ramadan
    • WIERNI   Dopóki w nas lawa nie wystygła Dopóki serce trzeszczy w piersi Bądźmy dla siebie ożywczym wiatrem I wypełniajmy wolną przestrzeń.   Ref;Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Być może chwila to ostatnia Być może czas nasz właśnie mija Kreślmy pazurem znak po sobie Niech młoda dusza skrzydła rozwija.   Ref; Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Gdy nam wyliczą cel autostrady I na niebiosach znak przestawią Pełni spełnienia jedźmy ku światłu Co całe życie do kresu trasy prowadzi   Ref; Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Skóra i glany już wytarte I wacha kroplą ostatnią płynie To warto było gonić się z wiatrem Bo kiedy jedziesz czujesz że żyjesz.   Ref; Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Bogdan Tęcza® 3.06.2026
    • Witaj -  Czy to wzrok? Czy dotyk? A może ciepło? - wszystko to razem  - czyli miłość -                                                                                                Pzdr.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...