Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jakby szybkość pisania na klawiaturze
dorównywała podejmowaniu decyzji
samochody nie musiałyby mieć poduszek
powietrznych

jakby wolność
nie spała na ulicy w skorupie ślimaka
nikogo nie drażniłby dźwięk zegarków

ciągłe „wstawaj” „ruszaj się”
trąca głowami jak pręt w dzwonie

Opublikowano

Bielaczku, czytam Twoje porady na lepsze życie,
a raczej wnikliwe obserwacje świata. o ile
dwie pierwsze zwrotki mi się podobają, to w puencie
coś skrzypi, a nie dzwoni ;)

może rzeczywiście
chodzi o ten pręt. myślę nad gwoździem,
albo po prostu trącą głowami w dzwonie.

serdecznie Łejeczka :*

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




wszystko jest od czegoś zależne
niezależność jest zależna od samej siebie
przecież
gdyby nie ona wszystko byłoby zależne

widzę że ten pręt jest głównym minusem
i dobrze
nie można się we wszystkim zgadzać
i nie można drgać na każde doświadczenie
nieszczęścia

dzięki

/

wieczności.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



we wszystkich tworach podkreślam
cudzymi owe znaczenia w wierszu
to co natomiast uważam za sentencje
dopiero wtedy kursywą daje

a różnica między jakby a gdyby jest
dla mnie niewidoczna

pręt zostaje
ma podkreślać upór i drętwe zwyczaje

dzięki

wieczności.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Dziekuję, dopisałaś piękne rozwiązanie. Niech tak się stanie!
    • Witaj -  Twój czuły pomruk, bliski szept, którym wypełniasz moją ciszę - pięknie to brzmi - czule i słodko -                                                                                                                     Pzdr.serdecznie.  
    • Witaj  Marku - lecz wciąż nie wiemy, jak tam będzie, - przyjdzie kiedyś taka pora że zobaczymy albo nie                          jak tam będzie -                                                               Pzdr.optymizmem.
    • Nadam arię i ramadan
    • WIERNI   Dopóki w nas lawa nie wystygła Dopóki serce trzeszczy w piersi Bądźmy dla siebie ożywczym wiatrem I wypełniajmy wolną przestrzeń.   Ref;Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Być może chwila to ostatnia Być może czas nasz właśnie mija Kreślmy pazurem znak po sobie Niech młoda dusza skrzydła rozwija.   Ref; Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Gdy nam wyliczą cel autostrady I na niebiosach znak przestawią Pełni spełnienia jedźmy ku światłu Co całe życie do kresu trasy prowadzi   Ref; Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Skóra i glany już wytarte I wacha kroplą ostatnią płynie To warto było gonić się z wiatrem Bo kiedy jedziesz czujesz że żyjesz.   Ref; Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Bogdan Tęcza® 3.06.2026
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...