Strona główna    Wiersze znanych    Interpretacje    Wiadomości poetyckie     Debiuty - wydania [3]
Bernadetta1 - rozpadam się
Forum / Poezja współczesna

rozpadam się


czasem padam deszczem

niepokorna
zaznaczam obecność pionową strugą

w haustach szarpiącego się wiatru
gram na gałęziach
bezwolne poddają się dłoniom
wyginającym ich kontury

z każdą kroplą
przybliżam się i oddalam
wyciągasz rękę lecz przeciekam przez palce

zanim ściągnę burzowe chmury
otwórz powieki nocy



Dnia: 2009-05-19 20:33:18 napisał(a): Bernadetta1





Łoojej zaczarowałaś ..tym deszczem!
I to...
...w haustach szarpiącego się wiatru
gram na gałęziach...
Gra poezji!!!
Uściski!



Dnia: 2009-05-19 20:41:04 napisał(a): aluna






aluna napisał(a):
Łoojej zaczarowałaś ..tym deszczem!
I to...
...w haustach szarpiącego się wiatru
gram na gałęziach...
Gra poezji!!!
Uściski!

serdecznosci alunko:):)



Dnia: 2009-05-19 20:42:31 napisał(a): Bernadetta1






Bernadetta1 napisał(a):
czasem padam deszczem

między niebem a ziemią
zaznaczam obecność pionową strugą

w haustach szarpiącego się wiatru
gram na gałęziach
bezwolne poddają się dłoniom
wyginającym ich kontury

z każdą kroplą
przybliżam się i oddalam
wyciągasz dłoń lecz przeciekam przez palce

zanim ściągnę burzowe chmury
zasuń żaluzje zmierzchu


Beatko, cuuudnie ale...
żaluzje zmierzchu, są - jak na taki cudny wiersz za bardzo oklepane
cmoookam mocno w pionie ;PPPP



Dnia: 2009-05-19 20:48:20 napisał(a): zak stanisława






zak stanisława napisał(a):

Bernadetta1 napisał(a):
czasem padam deszczem

między niebem a ziemią
zaznaczam obecność pionową strugą

w haustach szarpiącego się wiatru
gram na gałęziach
bezwolne poddają się dłoniom
wyginającym ich kontury

z każdą kroplą
przybliżam się i oddalam
wyciągasz dłoń lecz przeciekam przez palce

zanim ściągnę burzowe chmury
zasuń żaluzje zmierzchu


Beatko, cuuudnie ale...
żaluzje zmierzchu, są - jak na taki cudny wiersz za bardzo oklepane
cmoookam mocno w pionie ;PPPP

no jak Ty mowisz Stasiu ,ze oklepane, to trzeba cos pomyslec:):)no cos mi moze przyjdzie do głowy:) usciski:)



Dnia: 2009-05-19 20:54:25 napisał(a): Bernadetta1





tak, zrób to :)
pomyśl:)



Dnia: 2009-05-19 20:56:43 napisał(a): zak stanisława






Bernadetta1 napisał(a):
z każdą kroplą
przybliżam się i oddalam


urzekł mnie ten fragment swoim ogromem treści.



Dnia: 2009-05-19 21:04:42 napisał(a): Tydzień Ciszy






Tydzień Ciszy napisał(a):

Bernadetta1 napisał(a):
z każdą kroplą
przybliżam się i oddalam


urzekł mnie ten fragment swoim ogromem treści.

dzieki serdeczne:)pozdr.



Dnia: 2009-05-19 21:18:17 napisał(a): Bernadetta1





bardzo się podoba ta delikatność
piórkiem zamiata(:J.



Dnia: 2009-05-19 22:06:09 napisał(a): Judyt






Judyt napisał(a):
bardzo się podoba ta delikatność
piórkiem zamiata(:J.

dzieki Judytko:)pozdrawiam:)



Dnia: 2009-05-19 22:08:45 napisał(a): Bernadetta1





Bardzo ładny i prosty wiersz. W dodatku przypomniał mi o jednym takim moim, opartym na podobnej przenośni, choć mówiący o czymś innym - muszę go poszukać i wrzucić na P. Tym bardziej podoba mi się Twój - no bo gra na tych samych strunach wrażliwości.
Pozdrawiam ciepło i niedeszczowo.
Joaśka.



Dnia: 2009-05-20 00:38:16 napisał(a): Oxyvia J.






Oxyvia J. napisał(a):
Bardzo ładny i prosty wiersz. W dodatku przypomniał mi o jednym takim moim, opartym na podobnej przenośni, choć mówiący o czymś innym - muszę go poszukać i wrzucić na P. Tym bardziej podoba mi się Twój - no bo gra na tych samych strunach wrażliwości.
Pozdrawiam ciepło i niedeszczowo.
Joaśka.

dzieki Oxyvio:) pozdrawiam ciepło:)



Dnia: 2009-05-20 07:43:48 napisał(a): Bernadetta1





Beatko, ogólnie sympatycznie, ale mam uwagi
Bernadetta1 napisał(a):
rozpadam się

czasem padam deszczem
> blisko siebie "padam"

między niebem a ziemią
> o zgrozo, widzę Schymallę, nie rób mi tego ....
zaznaczam obecność pionową strugą

w haustach szarpiącego się wiatru
gram na gałęziach
bezwolne poddają się dłoniom
wyginającym ich kontury

z każdą kroplą
przybliżam się i oddalam
wyciągasz dłoń lecz przeciekam przez palce
> może "rękę", dłoń już była

zanim ściągnę burzowe chmury
otwórz powieki nocy
> ładne zakończenie


Tytuł jest wieloznaczny (rozpad) i niewykorzystany.
A gdybyś na przykład

"jestem krucha
czasem rozpadam się na tysiące kropel
zaznaczam obecność ścianą deszczu"


i jeszcze podkreślić tę wieloznaczność
"zanim ściągnę burzowe chmury
otwórz powieki nocy
bo rozpadam się"


Takie to moje myśladło przy Twoim wierszu. Pozdrawiam, cmok :)



Dnia: 2009-05-20 11:43:19 napisał(a): Franka Zet






Franka Zet napisał(a):
Beatko, ogólnie sympatycznie, ale mam uwagi
Bernadetta1 napisał(a):
rozpadam się

czasem padam deszczem
> blisko siebie "padam"

między niebem a ziemią
> o zgrozo, widzę Schymallę, nie rób mi tego ....
zaznaczam obecność pionową strugą

w haustach szarpiącego się wiatru
gram na gałęziach
bezwolne poddają się dłoniom
wyginającym ich kontury

z każdą kroplą
przybliżam się i oddalam
wyciągasz dłoń lecz przeciekam przez palce
> może "rękę", dłoń już była

zanim ściągnę burzowe chmury
otwórz powieki nocy
> ładne zakończenie


Tytuł jest wieloznaczny (rozpad) i niewykorzystany.
A gdybyś na przykład

"jestem krucha
czasem rozpadam się na tysiące kropel
zaznaczam obecność ścianą deszczu"


i jeszcze podkreślić tę wieloznaczność
"zanim ściągnę burzowe chmury
otwórz powieki nocy
bo rozpadam się"


Takie to moje myśladło przy Twoim wierszu. Pozdrawiam, cmok :)

dzieki za uwagi:) cos przemyslę Fran:):)pozdrawiam:)



Dnia: 2009-05-20 12:27:56 napisał(a): Bernadetta1





ten Twoj widok Schymali na mnie podziałał Fran hahahha:) pozdr.



Dnia: 2009-05-20 12:31:58 napisał(a): Bernadetta1





Bardzo romantyczny i ciepły pomimo deszczowych kropelek .
Ładnie grają te gałązki Bernadetko .
pozd.i życzę miłego dnia.



Dnia: 2009-05-20 12:45:58 napisał(a): Waldemar Talar






Waldemar Talar napisał(a):
Bardzo romantyczny i ciepły pomimo deszczowych kropelek .
Ładnie grają te gałązki Bernadetko .
pozd.i życzę miłego dnia.

ciesze się, ze pojawiles sie u mnie Waldku:)i miło mi ze sie podoba:) pozdrawiam:)Beata



Dnia: 2009-05-20 12:52:40 napisał(a): Bernadetta1





gra pani na emocjach
dobrze że wiersz bardzo komunikatywny
wręcz "łatwy"

ale proszę pamiętać że sam impresjonistyczny obrazek
nie wystarczy człowiek będzie szukał dalej głębiej

oczywiście na plus.



Dnia: 2009-05-20 14:27:55 napisał(a): Cecherz





Szkoooda, że nie wzięłaś więcej z moich pomysłów, alę rozumiem Autorkę, oryginał to oryginał. Fajnie jest :))



Dnia: 2009-05-20 15:53:36 napisał(a): Franka Zet






Cecherz napisał(a):
gra pani na emocjach
dobrze że wiersz bardzo komunikatywny
wręcz "łatwy"

ale proszę pamiętać że sam impresjonistyczny obrazek
nie wystarczy człowiek będzie szukał dalej głębiej

oczywiście na plus.

dzieki za wizyte:) pozdr.



Dnia: 2009-05-20 16:23:58 napisał(a): Bernadetta1






Franka Zet napisał(a):
Szkoooda, że nie wzięłaś więcej z moich pomysłów, alę rozumiem Autorkę, oryginał to oryginał. Fajnie jest :))

wlasciwie nie wzielam tylko tylko tego poczatku...to słowo,, padam''wydaje mi sie byc kluczowym:) dzieki Fran za sugestie i plusa:)



Dnia: 2009-05-20 16:25:22 napisał(a): Bernadetta1






Bernadetta1 napisał(a):

Franka Zet napisał(a):
Szkoooda, że nie wzięłaś więcej z moich pomysłów, alę rozumiem Autorkę, oryginał to oryginał. Fajnie jest :))

wlasciwie nie wzielam tylko tylko tego poczatku...to słowo,, padam''wydaje mi sie byc kluczowym:) dzieki Fran za sugestie i plusa:)

tak, tak, zmiana spowoduje inność, a ja uważam że tak jak jest jest dobrze, ale to -ja
cmokuS



Dnia: 2009-05-20 18:04:14 napisał(a): zak stanisława





Dla mnie bez "się" ( w czwartym wersie) - reszta do pochylenia nad:)))
Serdecznie pozdrawiam:)) Ewa.



Dnia: 2009-05-20 18:12:20 napisał(a): Ewa Kos





z każdą kroplą
przybliżam się i oddalam

:)) aż chciałem w złości za te słodkie metafory minusa wpisac, ale nie mogłem :)(( Bardzo ciepłe obrazy budujesz, naprawde, czasem wkradnie ci się jeszcze dopełniaczowa metaforka ale umiesz już ją ładnie zatuszować. Malujesz ładnie, ale ja czekam aż wrocisz do swoich rymowanych :))

plus



Dnia: 2009-05-20 18:45:57 napisał(a): adolf






Ewa Kos napisał(a):
Dla mnie bez "się" ( w czwartym wersie) - reszta do pochylenia nad:)))
Serdecznie pozdrawiam:)) Ewa.

dzieki Ewus:) usciski:)



Dnia: 2009-05-20 22:01:24 napisał(a): Bernadetta1






adolf napisał(a):
z każdą kroplą
przybliżam się i oddalam

:)) aż chciałem w złości za te słodkie metafory minusa wpisac, ale nie mogłem :)(( Bardzo ciepłe obrazy budujesz, naprawde, czasem wkradnie ci się jeszcze dopełniaczowa metaforka ale umiesz już ją ładnie zatuszować. Malujesz ładnie, ale ja czekam aż wrocisz do swoich rymowanych :))

plus

milo widziec Adolfik:) na Twoje zyczenie cos z rymowanych kiedys wkleje:)pozdr.



Dnia: 2009-05-20 22:02:25 napisał(a): Bernadetta1





nie lepiej z deszczem?

powieki nocy mi się nie podobają.

pzdr



Dnia: 2009-05-20 22:29:14 napisał(a): Filantropia fal






Filantropia fal napisał(a):
nie lepiej z deszczem?

powieki nocy mi się nie podobają.

pzdr

padam deszczem miało znaczyc jako deszcz , a nie razem z deszczem...To taki skromny zamysł:)pozdrawiam i dzieki za wizyte:)



Dnia: 2009-05-20 22:38:30 napisał(a): Bernadetta1





to może lepiej jak deszcz?



Dnia: 2009-05-20 22:41:11 napisał(a): Filantropia fal






Filantropia fal napisał(a):
to może lepiej jak deszcz?

przemysle sprawe;)dobranoc:)



Dnia: 2009-05-20 22:51:53 napisał(a): Bernadetta1






Bernadetta1 napisał(a):
czasem padam deszczem

niepokorna
zaznaczam obecność pionową strugą

w haustach szarpiącego się wiatru
gram na gałęziach
bezwolne poddają się dłoniom
wyginającym ich kontury

z każdą kroplą
przybliżam się i oddalam
wyciągasz rękę lecz przeciekam przez palce

zanim ściągnę burzowe chmury
otwórz powieki nocy

sory, ale mi to już pachnie grafomanią
nie mam nic naprzeciwko "kwiecistemu" obrazowaniu, ale tutaj nastąpił jakiś cudaczny mariaż secesji i roko-koko, inaczej mówiąc - przegibanie
niepokorny deszcz w haustująco-szarpiącym wietrze gra na gałęziach wyginając ich bezwolne kontury - dłońmi, po to by "z każdą kroplą" przeciec przez palce wyciągniętej ręki onego,
a jak już całkiem "przecieknie", to ściągnie burzowe chmury, no chyba że "on" otworzy powieki nocy (?)
możliwe, że moja tzw. "wrażliwość poetycka" jest na poziomie znieczulicy, bo nie potrafię dopatrzeć się w tym tekście niczego poza śmiesznością,
jeszcze raz sory,
pozdrawiam, f.isia



Dnia: 2009-05-20 23:05:21 napisał(a): f.isia





Dobry wiersz
Pozdrawiam



Dnia: 2009-05-21 00:47:13 napisał(a): Fagot






f.isia napisał(a):

Bernadetta1 napisał(a):
czasem padam deszczem

niepokorna
zaznaczam obecność pionową strugą

w haustach szarpiącego się wiatru
gram na gałęziach
bezwolne poddają się dłoniom
wyginającym ich kontury

z każdą kroplą
przybliżam się i oddalam
wyciągasz rękę lecz przeciekam przez palce

zanim ściągnę burzowe chmury
otwórz powieki nocy

sory, ale mi to już pachnie grafomanią
nie mam nic naprzeciwko "kwiecistemu" obrazowaniu, ale tutaj nastąpił jakiś cudaczny mariaż secesji i roko-koko, inaczej mówiąc - przegibanie
niepokorny deszcz w haustująco-szarpiącym wietrze gra na gałęziach wyginając ich bezwolne kontury - dłońmi, po to by "z każdą kroplą" przeciec przez palce wyciągniętej ręki onego,
a jak już całkiem "przecieknie", to ściągnie burzowe chmury, no chyba że "on" otworzy powieki nocy (?)
możliwe, że moja tzw. "wrażliwość poetycka" jest na poziomie znieczulicy, bo nie potrafię dopatrzeć się w tym tekście niczego poza śmiesznością,
jeszcze raz sory,
pozdrawiam, f.isia

przecieknie w sensie ucieka...sciagnie burzowe chmury , bo wiersz jest o złosci, negatywnych emocjach.To jest pewien obra ,majacy wyrazic uczucia...widocznie mało czytasz poezji, skoro nie wiesz , ze istnieja tego typu wiersze.pozdr.



Dnia: 2009-05-21 07:43:05 napisał(a): Bernadetta1






Fagot napisał(a):
Dobry wiersz
Pozdrawiam

dzieki:) pozdrawiam serdecznie:)



Dnia: 2009-05-21 07:43:46 napisał(a): Bernadetta1






Bernadetta1 napisał(a):

f.isia napisał(a):

Bernadetta1 napisał(a):
czasem padam deszczem

niepokorna
zaznaczam obecność pionową strugą

w haustach szarpiącego się wiatru
gram na gałęziach
bezwolne poddają się dłoniom
wyginającym ich kontury

z każdą kroplą
przybliżam się i oddalam
wyciągasz rękę lecz przeciekam przez palce

zanim ściągnę burzowe chmury
otwórz powieki nocy

sory, ale mi to już pachnie grafomanią
nie mam nic naprzeciwko "kwiecistemu" obrazowaniu, ale tutaj nastąpił jakiś cudaczny mariaż secesji i roko-koko, inaczej mówiąc - przegibanie
niepokorny deszcz w haustująco-szarpiącym wietrze gra na gałęziach wyginając ich bezwolne kontury - dłońmi, po to by "z każdą kroplą" przeciec przez palce wyciągniętej ręki onego,
a jak już całkiem "przecieknie", to ściągnie burzowe chmury, no chyba że "on" otworzy powieki nocy (?)
możliwe, że moja tzw. "wrażliwość poetycka" jest na poziomie znieczulicy, bo nie potrafię dopatrzeć się w tym tekście niczego poza śmiesznością,
jeszcze raz sory,
pozdrawiam, f.isia

przecieknie w sensie ucieka...sciagnie burzowe chmury , bo wiersz jest o złosci, negatywnych emocjach.To jest pewien obra ,majacy wyrazic uczucia...widocznie mało czytasz poezji, skoro nie wiesz , ze istnieja tego typu wiersze.pozdr.

pewnie masz rację, nie wiem, a co rozumiesz pod terminem "tego typu wiersze"?
- czy teksty generujące niespójne obrazy?

większość użytych przez Ciebie słów to "zapychacze" strojące dziwne miny i przeszkadzające sobie nawzajem; u mnie jako czytacza, zagłębianie się w tworzone przez nich związki znaczeniowe (-sprzeczne) powoduje irytację

ciekawa myśl (jednakże wg mnie forma do dopracowania) jest w tym oto fragmencie

czasem padam deszczem

z każdą kroplą
przybliżam się i oddalam
wyciągasz rękę lecz przeciekam przez palce


nie komentuję, żeby zrobić Ci przykrość, ale poddać pewne kwestie pod rozwagę - zakładając, że chcesz doskonalić przekaz, a nie jedynie produkować teksty ku (po)chwale
no cóż, może się mylę
a złożona natura zjawisk atmosferycznych faktycznie sprowadza się do złości



Dnia: 2009-05-21 12:57:38 napisał(a): f.isia






f.isia napisał(a):

Bernadetta1 napisał(a):

f.isia napisał(a):
sory, ale mi to już pachnie grafomanią
nie mam nic naprzeciwko "kwiecistemu" obrazowaniu, ale tutaj nastąpił jakiś cudaczny mariaż secesji i roko-koko, inaczej mówiąc - przegibanie
niepokorny deszcz w haustująco-szarpiącym wietrze gra na gałęziach wyginając ich bezwolne kontury - dłońmi, po to by "z każdą kroplą" przeciec przez palce wyciągniętej ręki onego,
a jak już całkiem "przecieknie", to ściągnie burzowe chmury, no chyba że "on" otworzy powieki nocy (?)
możliwe, że moja tzw. "wrażliwość poetycka" jest na poziomie znieczulicy, bo nie potrafię dopatrzeć się w tym tekście niczego poza śmiesznością,
jeszcze raz sory,
pozdrawiam, f.isia

przecieknie w sensie ucieka...sciagnie burzowe chmury , bo wiersz jest o złosci, negatywnych emocjach.To jest pewien obra ,majacy wyrazic uczucia...widocznie mało czytasz poezji, skoro nie wiesz , ze istnieja tego typu wiersze.pozdr.

pewnie masz rację, nie wiem, a co rozumiesz pod terminem "tego typu wiersze"?
- czy teksty generujące niespójne obrazy?

większość użytych przez Ciebie słów to "zapychacze" strojące dziwne miny i przeszkadzające sobie nawzajem; u mnie jako czytacza, zagłębianie się w tworzone przez nich związki znaczeniowe (-sprzeczne) powoduje irytację

ciekawa myśl (jednakże wg mnie forma do dopracowania) jest w tym oto fragmencie

czasem padam deszczem

z każdą kroplą
przybliżam się i oddalam
wyciągasz rękę lecz przeciekam przez palce


nie komentuję, żeby zrobić Ci przykrość, ale poddać pewne kwestie pod rozwagę - zakładając, że chcesz doskonalić przekaz, a nie jedynie produkować teksty ku (po)chwale
no cóż, może się mylę
a złożona natura zjawisk atmosferycznych faktycznie sprowadza się do złości

mniej wiecej o to mi chodziło:)Miło,ze chociaz cos sobie odnalazłas w wierszu.Moje wiersze mozna smiało krytykowac -nawet dosc bolesnie, nie obrazam sie;)pozdr.



Dnia: 2009-05-21 13:16:44 napisał(a): Bernadetta1





dłonie,ręce,palce - czegoś mi za dużo... pomyśl jeszcze i nad tym...
Całość kupuję bo blisko mi do deszczu...
Pozdrawiam



Dnia: 2009-05-21 14:12:32 napisał(a): BARBARA JANAS






BARBARA JANAS napisał(a):
dłonie,ręce,palce - czegoś mi za dużo... pomyśl jeszcze i nad tym...
Całość kupuję bo blisko mi do deszczu...
Pozdrawiam

dzieki Basiu za wizyte i sugestie:)pozdrawiam:)



Dnia: 2009-05-21 14:40:20 napisał(a): Bernadetta1






Bernadetta1 napisał(a):
zaznaczam obecność pionową strugą

no to jest ciekawe ale reszta ok
pozdrawiam Jacek



Dnia: 2009-05-21 22:12:35 napisał(a): Jacek Suchowicz






Jacek Suchowicz napisał(a):

Bernadetta1 napisał(a):
zaznaczam obecność pionową strugą

no to jest ciekawe ale reszta ok
pozdrawiam Jacek

fajnie Jacku , ze mnie odwuiedziłes...dzieki :)i pozdrawiam ciepło:)



Dnia: 2009-05-21 22:21:48 napisał(a): Bernadetta1






f.isia napisał(a):

Bernadetta1 napisał(a):

f.isia napisał(a):
sory, ale mi to już pachnie grafomanią
nie mam nic naprzeciwko "kwiecistemu" obrazowaniu, ale tutaj nastąpił jakiś cudaczny mariaż secesji i roko-koko, inaczej mówiąc - przegibanie
niepokorny deszcz w haustująco-szarpiącym wietrze gra na gałęziach wyginając ich bezwolne kontury - dłońmi, po to by "z każdą kroplą" przeciec przez palce wyciągniętej ręki onego,
a jak już całkiem "przecieknie", to ściągnie burzowe chmury, no chyba że "on" otworzy powieki nocy (?)
możliwe, że moja tzw. "wrażliwość poetycka" jest na poziomie znieczulicy, bo nie potrafię dopatrzeć się w tym tekście niczego poza śmiesznością,
jeszcze raz sory,
pozdrawiam, f.isia

przecieknie w sensie ucieka...sciagnie burzowe chmury , bo wiersz jest o złosci, negatywnych emocjach.To jest pewien obra ,majacy wyrazic uczucia...widocznie mało czytasz poezji, skoro nie wiesz , ze istnieja tego typu wiersze.pozdr.

pewnie masz rację, nie wiem, a co rozumiesz pod terminem "tego typu wiersze"?
- czy teksty generujące niespójne obrazy?

większość użytych przez Ciebie słów to "zapychacze" strojące dziwne miny i przeszkadzające sobie nawzajem; u mnie jako czytacza, zagłębianie się w tworzone przez nich związki znaczeniowe (-sprzeczne) powoduje irytację

ciekawa myśl (jednakże wg mnie forma do dopracowania) jest w tym oto fragmencie

czasem padam deszczem

z każdą kroplą
przybliżam się i oddalam
wyciągasz rękę lecz przeciekam przez palce


nie komentuję, żeby zrobić Ci przykrość, ale poddać pewne kwestie pod rozwagę - zakładając, że chcesz doskonalić przekaz, a nie jedynie produkować teksty ku (po)chwale
no cóż, może się mylę
a złożona natura zjawisk atmosferycznych faktycznie sprowadza się do złości



hm, a ja tu się zgadzam z mrs/ms. fisią.
banały, banały, banały

przeciekanie przez palce i cała reszta.

pozdrawiam,
mz



Dnia: 2009-05-21 22:35:37 napisał(a): Michał Zawadowski






Michał Zawadowski napisał(a):

f.isia napisał(a):

Bernadetta1 napisał(a):
przecieknie w sensie ucieka...sciagnie burzowe chmury , bo wiersz jest o złosci, negatywnych emocjach.To jest pewien obra ,majacy wyrazic uczucia...widocznie mało czytasz poezji, skoro nie wiesz , ze istnieja tego typu wiersze.pozdr.

pewnie masz rację, nie wiem, a co rozumiesz pod terminem "tego typu wiersze"?
- czy teksty generujące niespójne obrazy?

większość użytych przez Ciebie słów to "zapychacze" strojące dziwne miny i przeszkadzające sobie nawzajem; u mnie jako czytacza, zagłębianie się w tworzone przez nich związki znaczeniowe (-sprzeczne) powoduje irytację

ciekawa myśl (jednakże wg mnie forma do dopracowania) jest w tym oto fragmencie

czasem padam deszczem

z każdą kroplą
przybliżam się i oddalam
wyciągasz rękę lecz przeciekam przez palce


nie komentuję, żeby zrobić Ci przykrość, ale poddać pewne kwestie pod rozwagę - zakładając, że chcesz doskonalić przekaz, a nie jedynie produkować teksty ku (po)chwale
no cóż, może się mylę
a złożona natura zjawisk atmosferycznych faktycznie sprowadza się do złości



hm, a ja tu się zgadzam z mrs/ms. fisią.
banały, banały, banały

przeciekanie przez palce i cała reszta.

pozdrawiam,
mz

ja rowniez pozdrawiam



Dnia: 2009-05-21 23:25:54 napisał(a): Bernadetta1






Cytat:
zanim ściągnę burzowe chmury
otwórz powieki nocy


z chmurami i nocą w poezji "nie ma żartów", że tak powiem, Ty podjęłaś wyzwanie, i stanęłaś na wysokości zadania :)
Ukłony :)
TŚ.



Dnia: 2009-05-22 08:25:58 napisał(a): Toby






Toby napisał(a):

Cytat:
zanim ściągnę burzowe chmury
otwórz powieki nocy


z chmurami i nocą w poezji "nie ma żartów", że tak powiem, Ty podjęłaś wyzwanie, i stanęłaś na wysokości zadania :)
Ukłony :)
TŚ.

dzieki:) milo mi:)pozdrawiam:)



Dnia: 2009-05-22 09:08:41 napisał(a): Bernadetta1






Bernadetta1 napisał(a):
czasem padam deszczem

niepokorna
zaznaczam obecność pionową strugą

Kilka dni temu natknęłam się nad rzeką na stado kóz. Kozioł spojrzał na mnie ze złością, stanął szeroki i zrobił właśnie coś takiego. W zestawieniu z "deszczem" - tak mi się właśnie skojarzyło.
Przedostatnia zwrotka jakby erotyczna, a w sumie mechaniczna.
Nie wiem, czy wierszyk napisany na serio czy z przymrużeniem oka. A może to tylko próba pióra.
Jestem na nie.



Dnia: 2009-05-22 17:16:28 napisał(a): Fanaberka






Fanaberka napisał(a):

Bernadetta1 napisał(a):
czasem padam deszczem

niepokorna
zaznaczam obecność pionową strugą

Kilka dni temu natknęłam się nad rzeką na stado kóz. Kozioł spojrzał na mnie ze złością, stanął szeroki i zrobił właśnie coś takiego. W zestawieniu z "deszczem" - tak mi się właśnie skojarzyło.
Przedostatnia zwrotka jakby erotyczna, a w sumie mechaniczna.
Nie wiem, czy wierszyk napisany na serio czy z przymrużeniem oka. A może to tylko próba pióra.
Jestem na nie.

naturalnie wiersz moze sie podobac czy tez nie;)-zastanawia mnie fakt wciskania minusow po tym jak został wyrozniony.Szkoda, ze wczesniej nie doszła Pani do wniosku ze jest na nie;) a czasu bylo raczej duzo...Jest to jednak forum poetyckie, na którym wystawia sie wiersze dla czytelnikow a nie dla rankingu, wiec nie ma problemu...pozdrawiam:)



Dnia: 2009-05-22 18:34:51 napisał(a): Bernadetta1






Bernadetta1 napisał(a):

Fanaberka napisał(a):

Bernadetta1 napisał(a):
czasem padam deszczem

niepokorna
zaznaczam obecność pionową strugą

Kilka dni temu natknęłam się nad rzeką na stado kóz. Kozioł spojrzał na mnie ze złością, stanął szeroki i zrobił właśnie coś takiego. W zestawieniu z "deszczem" - tak mi się właśnie skojarzyło.
Przedostatnia zwrotka jakby erotyczna, a w sumie mechaniczna.
Nie wiem, czy wierszyk napisany na serio czy z przymrużeniem oka. A może to tylko próba pióra.
Jestem na nie.

naturalnie wiersz moze sie podobac czy tez nie;)-zastanawia mnie fakt wciskania minusow po tym jak został wyrozniony.Szkoda, ze wczesniej nie doszła Pani do wniosku ze jest na nie;) a czasu bylo raczej duzo...Jest to jednak forum poetyckie, na którym wystawia sie wiersze dla czytelnikow a nie dla rankingu, wiec nie ma problemu...pozdrawiam:)

mmm, szkoda, bo to co Fanaberka podkreśliła, mnie się bardzo podobało, ale cóz ja, nie mam głosu
za to ściksam Bernadetko



Dnia: 2009-05-22 19:42:12 napisał(a): Wilcza Jagoda






Wilcza Jagoda napisał(a):

Bernadetta1 napisał(a):

Fanaberka napisał(a):
Kilka dni temu natknęłam się nad rzeką na stado kóz. Kozioł spojrzał na mnie ze złością, stanął szeroki i zrobił właśnie coś takiego. W zestawieniu z "deszczem" - tak mi się właśnie skojarzyło.
Przedostatnia zwrotka jakby erotyczna, a w sumie mechaniczna.
Nie wiem, czy wierszyk napisany na serio czy z przymrużeniem oka. A może to tylko próba pióra.
Jestem na nie.

naturalnie wiersz moze sie podobac czy tez nie;)-zastanawia mnie fakt wciskania minusow po tym jak został wyrozniony.Szkoda, ze wczesniej nie doszła Pani do wniosku ze jest na nie;) a czasu bylo raczej duzo...Jest to jednak forum poetyckie, na którym wystawia sie wiersze dla czytelnikow a nie dla rankingu, wiec nie ma problemu...pozdrawiam:)

mmm, szkoda, bo to co Fanaberka podkreśliła, mnie się bardzo podobało, ale cóz ja, nie mam głosu
za to ściksam Bernadetko

dzieki:) pozdrawiam serdecznie:)



Dnia: 2009-05-22 19:56:08 napisał(a): Bernadetta1






dzie wuszka napisał(a):
a ja się tak odezwę bo mnie trochę trząsnęło. czy wyróżnienie, sprawia, że ludzie przestają mieć prawo do własnego głosu?
kurcze, ja mam np przerwy długie w byciu na forum, czasem po różnych tropach i najróżniejszymi drogami trafiam do wierszy z innych stron, nie z pierwszej, czy to oznacza, że robię coś specjalnie?
:(

to ja też się odezwę, bo mną też trząsnęło.

przeczytałem wiersz wczoraj, skomentowałem i mimo że mentalnie byłem przekonany o jego słuszności, nie dałem minusa żeby nie psuć autorce nastroju i żeby nie ryzykować właśnie takiego posądzenia.

teraz zmieniłem zdanie, bo to przegięcie.
amen



Dnia: 2009-05-22 20:01:09 napisał(a): Michał Zawadowski






Michał Zawadowski napisał(a):

dzie wuszka napisał(a):
a ja się tak odezwę bo mnie trochę trząsnęło. czy wyróżnienie, sprawia, że ludzie przestają mieć prawo do własnego głosu?
kurcze, ja mam np przerwy długie w byciu na forum, czasem po różnych tropach i najróżniejszymi drogami trafiam do wierszy z innych stron, nie z pierwszej, czy to oznacza, że robię coś specjalnie?
:(

to ja też się odezwę, bo mną też trząsnęło.

przeczytałem wiersz wczoraj, skomentowałem i mimo że mentalnie byłem przekonany o jego słuszności, nie dałem minusa żeby nie psuć autorce nastroju i żeby nie ryzykować właśnie takiego posądzenia.

teraz zmieniłem zdanie, bo to przegięcie.
amen

myślę, że nie ma potrzeby, by dawać sobie spokój, wyszedłszy z założenia, że psucie humoru autorowi jest rzeczą nie na miejscu. zgadzam się z dzie wuszką w tej kwestii, wolność to wolność, dlaczego znaczek polecania miałby wiersz stawiać na półce oznaczonej etykietą 'nietykalne'?


Beata, zgadzam się z Fanaberką oraz f.isią w 100%.



Dnia: 2009-05-22 20:12:31 napisał(a): Rachel Grass






Rachel Grass napisał(a):

Michał Zawadowski napisał(a):

dzie wuszka napisał(a):
a ja się tak odezwę bo mnie trochę trząsnęło. czy wyróżnienie, sprawia, że ludzie przestają mieć prawo do własnego głosu?
kurcze, ja mam np przerwy długie w byciu na forum, czasem po różnych tropach i najróżniejszymi drogami trafiam do wierszy z innych stron, nie z pierwszej, czy to oznacza, że robię coś specjalnie?
:(

to ja też się odezwę, bo mną też trząsnęło.

przeczytałem wiersz wczoraj, skomentowałem i mimo że mentalnie byłem przekonany o jego słuszności, nie dałem minusa żeby nie psuć autorce nastroju i żeby nie ryzykować właśnie takiego posądzenia.

teraz zmieniłem zdanie, bo to przegięcie.
amen

myślę, że nie ma potrzeby, by dawać sobie spokój, wyszedłszy z założenia, że psucie humoru autorowi jest rzeczą nie na miejscu. zgadzam się z dzie wuszką w tej kwestii, wolność to wolność, dlaczego znaczek polecania miałby wiersz stawiać na półce oznaczonej etykietą 'nietykalne'?


Beata, zgadzam się z Fanaberką oraz f.isią w 100%.

a czemu ze mną nie?
:)



Dnia: 2009-05-22 20:13:20 napisał(a): Michał Zawadowski






Michał Zawadowski napisał(a):

Rachel Grass napisał(a):

Michał Zawadowski napisał(a):
to ja też się odezwę, bo mną też trząsnęło.

przeczytałem wiersz wczoraj, skomentowałem i mimo że mentalnie byłem przekonany o jego słuszności, nie dałem minusa żeby nie psuć autorce nastroju i żeby nie ryzykować właśnie takiego posądzenia.

teraz zmieniłem zdanie, bo to przegięcie.
amen

myślę, że nie ma potrzeby, by dawać sobie spokój, wyszedłszy z założenia, że psucie humoru autorowi jest rzeczą nie na miejscu. zgadzam się z dzie wuszką w tej kwestii, wolność to wolność, dlaczego znaczek polecania miałby wiersz stawiać na półce oznaczonej etykietą 'nietykalne'?


Beata, zgadzam się z Fanaberką oraz f.isią w 100%.

a czemu ze mną nie?
:)

Pana Szanownego komentarz nie wpadł mi do oka, niemniej po szybkim zerknięciu - zgadzam się na równi z resztą. pochyłej ;)



Dnia: 2009-05-22 20:18:30 napisał(a): Rachel Grass






Rachel Grass napisał(a):

Michał Zawadowski napisał(a):

Rachel Grass napisał(a):
myślę, że nie ma potrzeby, by dawać sobie spokój, wyszedłszy z założenia, że psucie humoru autorowi jest rzeczą nie na miejscu. zgadzam się z dzie wuszką w tej kwestii, wolność to wolność, dlaczego znaczek polecania miałby wiersz stawiać na półce oznaczonej etykietą 'nietykalne'?


Beata, zgadzam się z Fanaberką oraz f.isią w 100%.

a czemu ze mną nie?
:)

Pana Szanownego komentarz nie wpadł mi do oka, niemniej po szybkim zerknięciu - zgadzam się na równi z resztą. pochyłej ;)


no! ;)



Dnia: 2009-05-22 20:25:13 napisał(a): Michał Zawadowski






dzie wuszka napisał(a):
znaczy o ile bardzo często nie zgadzam sie z Fan w kwestii wierszy (nie w tym przypadku) i obijamy sobie mordy na temat ich 'dobroci' lub 'niedobroci' w naszym poczuciu, i mamy zupełnie różne gusta, to w tym przypadku, staję zdecydowanie w obronie, nie tyle jej, co wolności oceny, poczucia. nie wcisnęła klawisza, napisała, co jej się nie podoba i dlaczego
pozdrawiam Autorkę, ale opowiadam sie po stronie wolnego wyboru, kiedykowiek, skoro jest taka właśnie możliwość@!

oczywiscie , ze jest taka mozliwosc...i masz prawo wyboru- gusta sa rozne.Ja staram sie komentowac wiersze zaraz po ich wejsciu, zeby bylo obiektywnie.pozdr.



Dnia: 2009-05-22 20:27:08 napisał(a): Bernadetta1






Michał Zawadowski napisał(a):

dzie wuszka napisał(a):
a ja się tak odezwę bo mnie trochę trząsnęło. czy wyróżnienie, sprawia, że ludzie przestają mieć prawo do własnego głosu?
kurcze, ja mam np przerwy długie w byciu na forum, czasem po różnych tropach i najróżniejszymi drogami trafiam do wierszy z innych stron, nie z pierwszej, czy to oznacza, że robię coś specjalnie?
:(

to ja też się odezwę, bo mną też trząsnęło.

przeczytałem wiersz wczoraj, skomentowałem i mimo że mentalnie byłem przekonany o jego słuszności, nie dałem minusa żeby nie psuć autorce nastroju i żeby nie ryzykować właśnie takiego posądzenia.

teraz zmieniłem zdanie, bo to przegięcie.
amen

no przyznam ,ze mna tez trzasneło.Jak Pan slusznie zauwazyl mial Pan mozliwosc wcisniecia minusa wczoraj prawda?Wiec dlaczego Pan tego nie zrobil?Czy argument w postaci mojego nastroju jest powazny?...dla mnie niestety nie.Prosze sie moimi odczuciami nie przejmowac na przyszłosc;)...pozdr.



Dnia: 2009-05-22 20:30:45 napisał(a): Bernadetta1





jest poważny. jest przede wszystkim ludzki, Beata.



Dnia: 2009-05-22 20:31:57 napisał(a): Rachel Grass






Rachel Grass napisał(a):
jest poważny. jest przede wszystkim ludzki, Beata.

to jest forum poetyckie- kazdy ma prawo oceniac negatywnie lub pozytywnie.Jesli pan Michal uwazal ze jest zły, trzeba bylo wcisnac wczesniej.Ja tego jako ludzki argument nie odbieram - wrecz przeciwnie jako brak wlasnego zdania i sugerowanie sie zdaniem innych...ale to moj punkt widzenia, nie mam zwyczaju klocic sie na forum:)pozdrawiam



Dnia: 2009-05-22 20:39:14 napisał(a): Bernadetta1






Bernadetta1 napisał(a):
(...)brak wlasnego zdania i sugerowanie sie zdaniem innych(...)

przecież to czysto człowiecze ;)


już lecę, nie przeszkadzam.



Dnia: 2009-05-22 20:43:12 napisał(a): Rachel Grass






Rachel Grass napisał(a):

Bernadetta1 napisał(a):
(...)brak wlasnego zdania i sugerowanie sie zdaniem innych(...)

przecież to czysto człowiecze ;)


już lecę, nie przeszkadzam.

no niby tak;) poeta tez człowiek nie?...ja tez lece,:)



Dnia: 2009-05-22 20:46:17 napisał(a): Bernadetta1






Wilcza Jagoda napisał(a):

Bernadetta1 napisał(a):

Fanaberka napisał(a):
Kilka dni temu natknęłam się nad rzeką na stado kóz. Kozioł spojrzał na mnie ze złością, stanął szeroki i zrobił właśnie coś takiego. W zestawieniu z "deszczem" - tak mi się właśnie skojarzyło.
Przedostatnia zwrotka jakby erotyczna, a w sumie mechaniczna.
Nie wiem, czy wierszyk napisany na serio czy z przymrużeniem oka. A może to tylko próba pióra.
Jestem na nie.

naturalnie wiersz moze sie podobac czy tez nie;)-zastanawia mnie fakt wciskania minusow po tym jak został wyrozniony.Szkoda, ze wczesniej nie doszła Pani do wniosku ze jest na nie;) a czasu bylo raczej duzo...Jest to jednak forum poetyckie, na którym wystawia sie wiersze dla czytelnikow a nie dla rankingu, wiec nie ma problemu...pozdrawiam:)

mmm, szkoda, bo to co Fanaberka podkreśliła, mnie się bardzo podobało, ale cóz ja, nie mam głosu
za to ściksam Bernadetko

Jagodo - to również mi się podobało, a raczej rozbawiło. Niestety, po podłączeniu do całości - jedynie zirytowało.
Bernardeto, pozwól, że zachowam prawo do czytania wierszy na forum w dowolnie wybranym czasie.



Dnia: 2009-05-22 23:40:13 napisał(a): Fanaberka






Fanaberka napisał(a):

Wilcza Jagoda napisał(a):

Bernadetta1 napisał(a):
naturalnie wiersz moze sie podobac czy tez nie;)-zastanawia mnie fakt wciskania minusow po tym jak został wyrozniony.Szkoda, ze wczesniej nie doszła Pani do wniosku ze jest na nie;) a czasu bylo raczej duzo...Jest to jednak forum poetyckie, na którym wystawia sie wiersze dla czytelnikow a nie dla rankingu, wiec nie ma problemu...pozdrawiam:)

mmm, szkoda, bo to co Fanaberka podkreśliła, mnie się bardzo podobało, ale cóz ja, nie mam głosu
za to ściksam Bernadetko

Jagodo - to również mi się podobało, a raczej rozbawiło. Niestety, po podłączeniu do całości - jedynie zirytowało.
Bernardeto, pozwól, że zachowam prawo do czytania wierszy na forum w dowolnie wybranym czasie.

nie mam zwyczaju klocic sie na forum a zwlaszcza pod wlasnym wierszem -przyjmijnmy ,że Pani podejmuje decyzje długo nad nia myslac:)Wiersze na forum sa dla czytelnikow, ktorzy byc moze nie sa zachwyceni sledzc wymiane zdan...pozdrawiam:)



Dnia: 2009-05-23 10:02:20 napisał(a): Bernadetta1






Bernadetta1 napisał(a):
czasem padam deszczem

niepokorna
zaznaczam obecność pionową strugą

w haustach szarpiącego się wiatru
gram na gałęziach
bezwolne poddają się dłoniom
wyginającym ich kontury

z każdą kroplą
przybliżam się i oddalam
wyciągasz rękę lecz przeciekam przez palce

zanim ściągnę burzowe chmury
otwórz powieki nocy


kobieta zywioł ;)

"bezwolne poddają się dłoniom
wyginającym ich kontury"

a tak serio, to niesamowite ujęcie uzewnętrznienia umocji.
pozdrawiam
/b



Dnia: 2009-05-23 19:16:05 napisał(a): Bea.2u





wróciłam oddać głos w tej dyspucie



Dnia: 2009-05-23 19:18:01 napisał(a): Bea.2u






Bea.2u napisał(a):
wróciłam oddać głos w tej dyspucie

dzieki serdeczne...pozdrawiam:)



Dnia: 2009-05-23 19:32:55 napisał(a): Bernadetta1





trafiasz prosto w serce przekazem..mój ulubiony wiersz..pozdrawiam



Dnia: 2010-06-08 15:22:28 napisał(a): pawel_g87ns





Forum / Poezja współczesna