Strona główna    Wiersze znanych    Interpretacje    Wiadomości poetyckie     Debiuty - wydania [3]
Stefan Rewiński - o przemijaniu
Forum / Dział dla wprawnych poetów

o przemijaniu


mówisz pan wiosna
wszystko od nowa

zaraz rzepaki zboża kartofle
i tyle tego

znowu zapasy
zakwasy
doktory

pan też to czai
leć pan po piwo
i czas leci



Dnia: 2008-05-11 18:22:16 napisał(a): Stefan Rewiński





zapach rzepaku (chyba tego kwitnącego?) to antonim jego wyglądu ;)

czaję panie te cykle
myślę że jednak warto
częściej z doktorem
żeby do przodu

zdrowie
Jimmy



Dnia: 2008-05-11 18:43:07 napisał(a): Jimmy Jordan





Dz Jimmy, pozdrawiam.



Dnia: 2008-05-11 19:00:14 napisał(a): Stefan Rewiński





ano przemijamy; jak wiosna
za rok znowu przemijamy
jedni nie wracają i taki ustalony
porządek, aż dziw, że działa bez
zarzutu i się nie psuje:)))
Pozdrawiam pięknie:)))



Dnia: 2008-05-11 20:56:12 napisał(a): Marusia aganiok





tak piwo rymuje się ze żniwo
a czy Wy tam w górach tylko na pan godocie?
MN



Dnia: 2008-05-11 21:03:50 napisał(a): Messalin Nagietka






Marusia aganiok napisał(a):
ano przemijamy; jak wiosna
za rok znowu przemijamy
jedni nie wracają i taki ustalony
porządek, aż dziw, że działa bez
zarzutu i się nie psuje:)))
Pozdrawiam pięknie:)))

Da Aganiok, pozdrawlaju.



Dnia: 2008-05-11 21:21:15 napisał(a): Stefan Rewiński






Messalin Nagietka napisał(a):
tak piwo rymuje się ze żniwo
a czy Wy tam w górach tylko na pan godocie?
MN

Panujemy sobie dla parady.



Dnia: 2008-05-11 21:22:43 napisał(a): Stefan Rewiński






Marusia aganiok napisał(a):
ustalony
porządek, aż dziw, że działa bez
zarzutu i się nie psuje:)))
Pozdrawiam pięknie:)))

i doktory mu nie potrzebne :):)

dobrze prawisz Marusiu, leć no po piwo!
szkoda czasu:P



Dnia: 2008-05-11 21:30:51 napisał(a): zak stanisława





lubię rzepak na polach
za bardzo wyrazisty kolor
utwór się podoba
pozdr serdecznie



Dnia: 2008-05-11 22:06:32 napisał(a): pathe





Tak, w życiu piękne są tylko chwile, a te przy piwku tym bardziej... jest coś takiego jak pamięć, a ona nie umiera nigdy... taka pozytywna dygresja, cóż, to słoneczko, ten rzepak i kasztanowiec... Pozdrawiam.



Dnia: 2008-05-11 22:26:20 napisał(a): MARIUSZ RAKOSKI





czas leci i rosną dzieci
prościuchne i przyjemne

wczuwam się w tego staruszka
znużonego i znudzonego życiem
i jego powtarzalnością
i prawie sama czuję się starsza



Dnia: 2008-05-11 22:30:37 napisał(a): myślątko





albo

a czas leci



Dnia: 2008-05-12 08:08:21 napisał(a): myślątko






Marusia aganiok napisał(a):
ano przemijamy; jak wiosna
za rok znowu przemijamy
jedni nie wracają i taki ustalony
porządek, aż dziw, że działa bez
zarzutu i się nie psuje:)))
Pozdrawiam pięknie:)))

Dz Aganiok, pozdrawiam.



Dnia: 2008-05-12 09:57:13 napisał(a): Stefan Rewiński






zak stanisława napisał(a):

Marusia aganiok napisał(a):
ustalony
porządek, aż dziw, że działa bez
zarzutu i się nie psuje:)))
Pozdrawiam pięknie:)))

i doktory mu nie potrzebne :):)

dobrze prawisz Marusiu, leć no po piwo!
szkoda czasu:P

Dz Stasiu.



Dnia: 2008-05-12 09:59:03 napisał(a): Stefan Rewiński






dzie wuszka napisał(a):

Stefan Rewiński napisał(a):
mówisz pan wiosna
wszystko od nowa

zaraz rzepaki zboża kartofle
i tyle tego

znowu zapasy
zakwasy
doktory

pan też to czai
idź pan po piwo
czas leci


a wiesz co, Panie Kapeluszniku?
ja bym dała mu na koniec taki myk


leć pan po piwo
i czas leci


:)

Dzięki Joasiu, biorę.



Dnia: 2008-05-12 10:00:07 napisał(a): Stefan Rewiński





W kategorii - "coś z życia",ma pewien niedbały wdzięk.Pozdrawiam.



Dnia: 2008-05-12 10:04:35 napisał(a): H.Lecter






H.Lecter napisał(a):
W kategorii - "coś z życia",ma pewien niedbały wdzięk.Pozdrawiam.

Dzięki, tak, wdzięk kiosku z piwem.



Dnia: 2008-05-12 11:57:12 napisał(a): Stefan Rewiński






pathe napisał(a):
lubię rzepak na polach
za bardzo wyrazisty kolor
utwór się podoba
pozdr serdecznie

Dzięki, pozdrawiam.



Dnia: 2008-05-12 12:06:56 napisał(a): Stefan Rewiński






Stefan Rewiński napisał(a):
mówisz pan wiosna
wszystko od nowa

zaraz rzepaki zboża kartofle
i tyle tego

znowu zapasy
zakwasy
doktory

pan też to czai
leć pan po piwo
i czas leci


Gdyby skompresować "cykliczność" i schować "panowanie". Mam nadzieję, że nie urezałem za mocno

wiosna pan
mówisz

rzepaki zboża kartofle
zaraz
zapasy zakwasy
i tyle tego

leć pan po piwo
czas leci



pzrdr



Dnia: 2008-05-12 12:23:27 napisał(a): Dariusz Sokołowski






Dariusz Sokołowski napisał(a):

Stefan Rewiński napisał(a):
mówisz pan wiosna
wszystko od nowa

zaraz rzepaki zboża kartofle
i tyle tego

znowu zapasy
zakwasy
doktory

pan też to czai
leć pan po piwo
i czas leci


Gdyby skompresować "cykliczność" i schować "panowanie". Mam nadzieję, że nie urezałem za mocno

wiosna pan
mówisz

rzepaki zboża kartofle
zaraz
zapasy zakwasy
i tyle tego

leć pan po piwo
czas leci



pzrdr

Dzięki, ciekawa propozycja.



Dnia: 2008-05-12 13:33:22 napisał(a): Stefan Rewiński





No, uśmiechnęłam się po przeczytaniu, dobrze mi zrobił ten wierszyk:)
Pozdrawiam



Dnia: 2008-05-12 18:04:08 napisał(a): bona





czaję
beznadziejny



Dnia: 2008-05-12 19:30:41 napisał(a): tadek niejadek






bona napisał(a):
No, uśmiechnęłam się po przeczytaniu, dobrze mi zrobił ten wierszyk:)
Pozdrawiam

Dzięki Bona, pozdrawiam.



Dnia: 2008-05-12 20:07:14 napisał(a): Stefan Rewiński






tadek niejadek napisał(a):
czaję
beznadziejny

Dziękuję za wizytę.



Dnia: 2008-05-12 20:07:44 napisał(a): Stefan Rewiński






Stefan Rewiński napisał(a):
mówisz pan wiosna
wszystko od nowa

zaraz rzepaki zboża kartofle
i tyle tego

znowu zapasy
zakwasy
doktory

pan też to czai
leć pan po piwo
i czas leci


Chyba tytuł bym jedynie zmieniła. Jakoś przemijanie nie kojarzy mi się z rozpoczynaniem tego samego, ot choćby pór roku. Bo czy można powiedzieć o kimś, kto idąc codziennie do pracy obok Łazienek, że przemija bo punktem odniesienia są właśnie Łazienki ? Przemija, bo z każdą sekundą, w jego organiźmie zachodzą zmiany fizjologiczne, nie dające mu szans na powrót do stanu poprzedniego. Ale z drugiej strony...Można przemijać właśnie w tak nudnym, jednostajnym rytmie jakim są cykle natury...A poza tym wiersz jest fajny, lekki i z błyskotliwą puentą. Pozdrawiam ;)



Dnia: 2008-05-13 01:52:06 napisał(a): Goya Abramowicz





Stefanie!
Przecież czas nie istnieje;))
PozdrawiaMy.



Dnia: 2008-05-13 08:09:37 napisał(a): Marlett oraz Sosna






Goya Abramowicz napisał(a):

Stefan Rewiński napisał(a):
mówisz pan wiosna
wszystko od nowa

zaraz rzepaki zboża kartofle
i tyle tego

znowu zapasy
zakwasy
doktory

pan też to czai
leć pan po piwo
i czas leci


Chyba tytuł bym jedynie zmieniła. Jakoś przemijanie nie kojarzy mi się z rozpoczynaniem tego samego, ot choćby pór roku. Bo czy można powiedzieć o kimś, kto idąc codziennie do pracy obok Łazienek, że przemija bo punktem odniesienia są właśnie Łazienki ? Przemija, bo z każdą sekundą, w jego organiźmie zachodzą zmiany fizjologiczne, nie dające mu szans na powrót do stanu poprzedniego. Ale z drugiej strony...Można przemijać właśnie w tak nudnym, jednostajnym rytmie jakim są cykle natury...A poza tym wiersz jest fajny, lekki i z błyskotliwą puentą. Pozdrawiam ;)

Dzięki, pozdrawiam.



Dnia: 2008-05-13 10:30:50 napisał(a): Stefan Rewiński






Marlett oraz Sosna napisał(a):
Stefanie!
Przecież czas nie istnieje;))
PozdrawiaMy.

Zapomniałem.



Dnia: 2008-05-13 10:31:20 napisał(a): Stefan Rewiński






Stefan Rewiński napisał(a):
mówisz pan wiosna
wszystko od nowa

zaraz rzepaki zboża kartofle
i tyle tego

znowu zapasy
zakwasy
doktory

pan też to czai
leć pan po piwo
i czas leci


Mistrzu; rzepak z racji symboliki koloru nawet pasi, ale te "karkoszki" to już przegięcie ;)
tam u Was bliżej do nieba, do słońca i tego życzę

kasia :)



Dnia: 2008-05-13 23:09:03 napisał(a): kasiaballou





Kasiu, do nieba lepiej razem.



Dnia: 2008-05-14 17:52:57 napisał(a): Stefan Rewiński





zazdroszczę lekkości w pisaniu.



Dnia: 2008-05-14 19:32:17 napisał(a): Lena Achmatowicz





Lenko, Leneczko dz, lubię Twoje wiersze.



Dnia: 2008-05-14 20:04:29 napisał(a): Stefan Rewiński






Stefan Rewiński napisał(a):
Lenko, Leneczko dz, lubię Twoje wiersze.

zdrobnienie pseudonimu może być bardzo przyjemne w odbiorze.



Dnia: 2008-05-14 22:13:46 napisał(a): Lena Achmatowicz






Lena Achmatowicz napisał(a):

Stefan Rewiński napisał(a):
Lenko, Leneczko dz, lubię Twoje wiersze.

zdrobnienie pseudonimu może być bardzo przyjemne w odbiorze.

Dużo to fajniejsze niż "pewnie jakiś dzik".



Dnia: 2008-05-15 12:02:12 napisał(a): Stefan Rewiński





Stef, oki-toki, tylko tytuł do d... rzopy ;)
pzdr. b
ps. ta zmiana na leci-leci bardzo dobre, ale nie w twojej stylistyce, cholera! ;)



Dnia: 2008-05-15 19:19:32 napisał(a): Bogdan Zdanowicz





sympatyczne.

ale ostatni wers bym jakoś przedziubała)



Dnia: 2008-05-16 20:09:12 napisał(a): Dotyk






Bogdan Zdanowicz napisał(a):
Stef, oki-toki, tylko tytuł do d... rzopy ;)
pzdr. b
ps. ta zmiana na leci-leci bardzo dobre, ale nie w twojej stylistyce, cholera! ;)

Ja się POPrawię, dz.



Dnia: 2008-05-16 20:19:00 napisał(a): Stefan Rewiński






Dotyk napisał(a):
sympatyczne.

ale ostatni wers bym jakoś przedziubała)

Dz Mirko, Mireczko. Postaram się przedziubać, może jakiś koncept znajdę w moim "oxfordzie". Pzdr.



Dnia: 2008-05-16 20:20:28 napisał(a): Stefan Rewiński





Forum / Dział dla wprawnych poetów