Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gorzkie łzy z oczu płyną,
głos się łamie,
po ciele przechodzą dreszcze.


Zobaczyłam ciało tak bliskiej mi osoby,
jedynie chłód od niego bijący, pozwolił mi zrozumieć...
Ona umarła.


Nie było odwrotu,
od tego nie można było uciec.
Ból w sercu potęgował się z każdym oddechem.


Duszę przeniknął strach,
bałam się spojrzeć na jej spokojną twarz,
wreszcie wolną od wszystkich trosk.


Płacząc nad jej grobem,
wypowiedziałam słowa modlitwy,
tej najpiękniejszej, najszczerszej:
"Kocham Cię..."

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Gorzkie łzy łamią głos,
na ciele dreszcze i chłód
pozwolił zrozumieć -
Ona umarła.


Bez odwrotu nie można uciec
od bólu w sercu z każdym oddechem
bałam się spojrzeć w spokój twarzy,
wreszcie wolnej od wszystkich trosk.


Nad grobem płacz
najpiękniejszą, najszczerszą
modlitwą miłości.

Sorki, ale zminimalizowałam "przegadanie". Oczywiście to tylko sugestia.
Serdecznie pozdrawiam -
Krystyna
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Gorzkie łzy łamią głos,
na ciele dreszcze i chłód
pozwolił zrozumieć -
Ona umarła.


Bez odwrotu nie można uciec
od bólu w sercu z każdym oddechem
bałam się spojrzeć w spokój twarzy,
wreszcie wolnej od wszystkich trosk.


Nad grobem płacz
najpiękniejszą, najszczerszą
modlitwą miłości.

Sorki, ale zminimalizowałam "przegadanie". Oczywiście to tylko sugestia.
Serdecznie pozdrawiam -
Krystyna


Nie ma za co przepraszać wiem, że to coś co "nabazgroliłam" jest do bani^^
Dziękuję, za pomoc!
Bądźmy szczerzy przydała się.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   Niesamowity tekst! Świetny turpizm zmieszany z egzystencjalnym dramatem. Metafory więziennego brudu uderzają - zwłaszcza Bóg, który "zagląda tu tylko na przeszukania" i boi się włożyć rękę do kibla. Odbiera to resztki nadziei na jakiekolwiek sacrum. Rewelacyjny, duszny klimat, bo wiersz dusi od samego początku - "powietrze o gęstości niemytej skóry" sprawia, że fizycznie czuć ten zaduch. Krata łapiąca stację cisza - to genialne! Podział celi na role (profesor, malarz, kucharz i "cień") tworzy mikrokosmos, w którym mur faktycznie staje się piątym i stabilnym elementem. Ale pod warstwą więziennego realizmu kryje traktat o utracie tożsamości. Porównanie człowieka do „kostki rosołowej bez opakowania” czy systemu zapominającego o przeterminowanych konserwach ma w sobie niesamowitą, gorzką siłę. Narrator jako „cień od oddechów”, który zbiera do kieszeni sapnięcia współwięźniów, staje się żywym archiwum ich ukrytego bólu, ale jest to również bolesne współuczestnictwo. Fraza o byciu „posklejanym cudzymi historiami, które już się nie odkleją” to esencja prawdziwego współodczuwania. Autor przywraca tym ludziom podmiotowość tam, gdzie system próbuje ich zrównać z betonem. Znakomity, mądry wiersz.
    • @jazzkółka Cudawianki.
    • @Leszek Piotr Laskowski Ech, choćby na chwilę się ziściło  :))
    • Dziś widzę lepiej zmarłych ich życie ich radosne chwile   wszystko to na moment   ciężar przygniata mnie do ziemi i muszę odetchnąć   a była sensacją   przy stole wino gasi pragnienie w jego czerwonej barwie pływają obrazy   zmarli piją i roztrząsają dylematy   śmieją się słyszą o wiele więcej i krążą wokół własnych wniosków   a to życie rozpływa się nie gasi pragnienia.  
    • @Leszek Piotr Laskowski   Niezła satyra na nasze narodowe sny o potędze. Obyśmy tylko na jawie mieli taki dystans do siebie, jak w tym wierszu! Porzuć smutki, uśmiechnij się, w Polsce wcale nie jest źle! Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma, obcy raj to tylko ściema.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...