Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w dobrym stanie z małym przebiegiem
sprzedam - Melancholię
za przysłowiową złotówkę w ramach promocji
dwa w jednym dołożę:
- Nostalgię i Starą Dobrą Deprechę
istnieje możliwość wymiany na DS*
ewentualnie ZDH*

cena do uzgodnienia na miejscu
adres do zapamiętania:
w czwartej stronie świata
mały domek pod wiekową lipą
ociosany własnoręcznie z przypadłości

* Dobre Samopoczucie
* Zawsze Dobry Humor

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




zapamiętam to sformuowanie... kyo jesteś mistrzem:))))
jak będę sprzedawała "coś", to już wiem do kogo zgłosić się o reklamę:)
tylko co by tu sprzedać:))) może... siebie? raz a dobrze! ;) koniec żartów bo chłop mnie na reymontowskich taczkach ...;)

pozdoba mi się:)
pozdarwiam
ewa
Opublikowano

w dobrym stanie z małym przebiegiem sprzedam
Melancholię za przysłowiową złotówkę
w ramach promocji dołożę: dwa w jednym
- Nostalgię i Starą Dobrą Deprechę

możliwość wymiany na DS* ewentualnie ZDH*
na miejscu cena do uzgodnienia adres
do zapamiętania: w czwartej stronie
świata mały domek pod wiekową lipą
ociosany własnoręcznie z przypadłości

* Dobre Samopoczucie
* Zawsze Dobry Humor

Można zaryzykowac! Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




zapamiętam to sformuowanie... kyo jesteś mistrzem:))))
jak będę sprzedawała "coś", to już wiem do kogo zgłosić się o reklamę:)
tylko co by tu sprzedać:))) może... siebie? raz a dobrze! ;) koniec żartów bo chłop mnie na reymontowskich taczkach ...;)------z tego wynika żeś już sprzedana- he he

pozdoba mi się:)
pozdarwiam
ewa
i ja pozdarwiam pa
Opublikowano

nieco przewrotne dzieło
nie podobają mi się te * nie są chyba potrzebne
melancholia, deprecha i nostalgia brzmią nieco banalnie
skróty jeszcze gorzej

podoba mi druga zwrotka
i pointa daje do myślenia jest ciekawa.

pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Bardzo dziękuję. Pozdrawiam. 
    • Był sobie papier, na papierze literki, a z literek słówka. Huj, dupa, cipa, borówka O jakimś Jezusie Chrystusie, co mieszkał na kaktusie, o jakimś Bogu, co był gdzieś w rogu, o jakimś Janie Chrzcicielu, zielonym cwelu. Były sobie tam historie różne, O Dawidzie, który miał harem  a w nim same dziewice, Co dostał za to dygawice. Była sobie Maryja, co jej śmierdzi z pyja, bo się myła w sadzawce Siloam, czy jakoś tam, Ale ja na to wszystko sram, bo to urojenia, a ja urojeń, już żadnych nie mam.   I był sobie Judasz, co z drzewa zwisał jak kutas. i było sobie życie, prawda i droga, donikąd, złowroga, były sobie tam bzdury fermentne, jakieś historie mętne, jakieś cudzołożnice, jakieś nałożnice, jakieś cuda, wianki przyszedł se taki Jezus, krezus, powiedział, że prawo się nie zmieni a nowe przykazanie dał, i się sam skompromitował.   Coś o dwóch mieczach i trzosie, żeby nic nie zrozumiały łosie, bo łosie to same wymyśliły, świątynię zbudowały i zniszczyły.   W Koranie natomiast był sobie kolejny taki, co miał się cudownie i pasował do całej biblijnej paki.   A tam chodzi tylko o siusiaki.
    • @Achilles_Rasti dobry wiersz... ale człowiek to jednak nie pająk... na szczęście ;)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nie wiem jak to się stało, że umknął mi ten komentarz. Dopiero teraz go przeczytałem. Dzięki.   Pozdrawiam  
    • W jasną księżycową noc, Gdy skrzaty i chochliki podobne zjawom, Kłaniają się przyrody sekretom, Próbując sobie zjednać ich przychylność,   Skrzący w pełni srebrzysty księżyc, Odbijając się w setkach kropel wieczornej rosy, Zapytał wyniośle każdej z nich, Czy więcej swego blasku im użyczyć,   Te między sobą się naradziwszy, Opiniami swymi wymieniwszy się w skrytości, Nie czekając dłużej ni chwili, Odparły zaraz dumnemu księżycowi...   – Nie potrzebujemy twej łaski, Gdyż ty sam, choć taki dumny, Jesteś jedynie sługą naszej planety, Niczym paź królowej swej wierny,   A naszymi paziami , Oddanymi nam i wiernymi, Są niezliczone świętojańskie robaczki, To ich blaskiem nocami się cieszymy,   Bo tak naprawdę każda z nas Jest niczym maleńka planeta, Wszelakich niepojętych sekretów pełna, Strzeżonych przez upływający czas,   Nieprzebranych łąk połacie, Otulone wielkim zieleni płaszczem, Tak rozległe i ogromne, Niezbadanym są naszym kosmosem,   Bowiem niczym olbrzymie planety, Ukryte w czeluściach nieznanych galaktyk, Choć maleńkie także i my, Ukryte jesteśmy pośród tej łąki,   A ta niewielka pobliska rzeczka, Tak skromna, czysta i cicha, Jest nam niczym nasza Droga Mleczna, Równie co i ona tajemnicza,   Niczym gwiazd niezbadanych, Niedosięgłych, złocistych i skrzących, Także i nas maleńkich kropel rosy, We wszechświecie tym są miliardy...   – Wiersz ten dedykuję znakomitej poetce kryjącej się pod pseudonimem JaSnA7 w podziękowaniu za te wszystkie pochlebne komentarze jakie do tej pory pozostawiła ona pod wierszami mojego autorstwa.      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...