Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nigdy nie stałem jej na głowie
nie może mi niczego zarzucić
właściwie to cała jest
głową mózgiem i ciałem

teraz gdy zwracam się do starej
skały w parku
wiem co znaczy urojenie
złożone z geometrii słońca

ubrana w szykowny strój
uszykowany na kogoś tęgiego
nieruchomo stróżuje
odkąd zauważyłem

zacięta niewola na miarę wieczności

Opublikowano

pomyślałam ze gdyby "wieczności" przerzucić nizej to byłoby Twoje zwyczajowe pozdrowienie:D

a tak na powaznie, wszystko glanc tylko powywalałabym kilka zbędników:)

nigdy nie stałem jej na głowie
nie może mi niczego zarzucić
właściwie to cała jest
głową mózgiem ciałem

teraz
gdy zwracam się do starej
skały w parku
wiem co znaczy urojenie
złożone z geometrii słońca

ubrana w szykowny strój
uszykowany na kogoś tęgiego -------------->to specjalnie?bo mi zgrzyta...
nieruchomo stróżuje
zauważyłem ------------------>być może było ważne,ale moim zdaniem zbędne

zacięta niewola na miarę
wieczności ---------------------->jednak się skusiłam;)

tak to widze,bo w sumie niemal perfekto

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Dziekuję, dopisałaś piękne rozwiązanie. Niech tak się stanie!
    • Witaj -  Twój czuły pomruk, bliski szept, którym wypełniasz moją ciszę - pięknie to brzmi - czule i słodko -                                                                                                                     Pzdr.serdecznie.  
    • Witaj  Marku - lecz wciąż nie wiemy, jak tam będzie, - przyjdzie kiedyś taka pora że zobaczymy albo nie                          jak tam będzie -                                                               Pzdr.optymizmem.
    • Nadam arię i ramadan
    • WIERNI   Dopóki w nas lawa nie wystygła Dopóki serce trzeszczy w piersi Bądźmy dla siebie ożywczym wiatrem I wypełniajmy wolną przestrzeń.   Ref;Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Być może chwila to ostatnia Być może czas nasz właśnie mija Kreślmy pazurem znak po sobie Niech młoda dusza skrzydła rozwija.   Ref; Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Gdy nam wyliczą cel autostrady I na niebiosach znak przestawią Pełni spełnienia jedźmy ku światłu Co całe życie do kresu trasy prowadzi   Ref; Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Skóra i glany już wytarte I wacha kroplą ostatnią płynie To warto było gonić się z wiatrem Bo kiedy jedziesz czujesz że żyjesz.   Ref; Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Bogdan Tęcza® 3.06.2026
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...