Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

sentymentalnie jestem duchem
w nie swoich ciałach
rozmieniony na górę drobnych
w dłoni żebraka

kieruję się
gdziekolwiek mógłbym być
pominięty

w szczegółach zagubiony jak grosz
oszczędzam się we własnym świecie

*

ile rzeczy można znaleźć na śmietniku
w ilu tych rzeczach można się znaleźć
bo przecież bezdomny i biznesmen to ci sami ludzie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



:) sobie porefklesowałam
tak na jeszcze oku
jednym
pozdrawiam ciepło


pominięty
bo często się mijamy
bardzo wieloznacznie się mijamy

dzięki za kolejne wyszczególnienia
wczoraj niestety nie doczytałem ;)

wieczności. /
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



:) sobie porefklesowałam
tak na jeszcze oku
jednym
pozdrawiam ciepło


pominięty
bo często się mijamy
bardzo wieloznacznie się mijamy

dzięki za kolejne wyszczególnienia
wczoraj niestety nie doczytałem ;)

wieczności. /

oj Tomasza bo zbiję
:)
dziękuję wzajemnie >
Opublikowano

hmmm...bezdomnego byznesmena nie widziano, choć prawdą jest, że mogą zawsze zamienić się rolami;
w samej poincie jest intryga, która wprowadza lekki logiczny chaos...a jest to coś z bajki o kopciuszku i królewnie - zamiana ról jak w bajce...ale to pozostaje bajką;
J.S

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Dziekuję, dopisałaś piękne rozwiązanie. Niech tak się stanie!
    • Witaj -  Twój czuły pomruk, bliski szept, którym wypełniasz moją ciszę - pięknie to brzmi - czule i słodko -                                                                                                                     Pzdr.serdecznie.  
    • Witaj  Marku - lecz wciąż nie wiemy, jak tam będzie, - przyjdzie kiedyś taka pora że zobaczymy albo nie                          jak tam będzie -                                                               Pzdr.optymizmem.
    • Nadam arię i ramadan
    • WIERNI   Dopóki w nas lawa nie wystygła Dopóki serce trzeszczy w piersi Bądźmy dla siebie ożywczym wiatrem I wypełniajmy wolną przestrzeń.   Ref;Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Być może chwila to ostatnia Być może czas nasz właśnie mija Kreślmy pazurem znak po sobie Niech młoda dusza skrzydła rozwija.   Ref; Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Gdy nam wyliczą cel autostrady I na niebiosach znak przestawią Pełni spełnienia jedźmy ku światłu Co całe życie do kresu trasy prowadzi   Ref; Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Skóra i glany już wytarte I wacha kroplą ostatnią płynie To warto było gonić się z wiatrem Bo kiedy jedziesz czujesz że żyjesz.   Ref; Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Bogdan Tęcza® 3.06.2026
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...