Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zacząłem uwielbiać zapach suszonych kwiatów
odkąd w każdej z was dojrzewa
milionami kobiet delikatnie bezwzględnych

teraz jak tylko szukam siebie w oddechu
zaczynam narkotyczną głębią wąchać
to co zdążyłem rozpoznać jak jeszcze żyło
tak bardzo chciało być piękne i dostojne

od nowa uczę się odczuwać piękno które chciałyście żebym zauważył
nawet mogę do woli nacierać nozdrza i być dumny za wszystkich


a na dobry początek
zebrać gołe łodygi
i wydrapać na ciele wszystkie winnice naszych błędów

tak bez okazji

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Tomaszu, bardzo mi się podoba Twój zamysł ujęty w wierszu.
Nie miej mi tego za złe, że troszkę pozmieniałam tu i ówdzie.
Nie musisz tego brać pod uwagę, ale jak coś się przyda - to bierz:

(tytuł:) kobiety

"uwielbiam zapach suszonych kwiatów
zacząłem wyczuwać jak w was dojrzewa
milionami nut delikatnie bezwzględnych

szukam siebie w zabarwieniu woni
zaczynam narkotyczną głębią oddychać
dostojnym pięknem poznanym za życia
co tak bardzo nie chciało przemijać

od nowa zauważam i odczuwam jak chcecie uczę się
do woli nacierać nozdrza i być dumny nawet za innych


a na dobry początek
zbieram gołe łodygi
by wydrapać na ciele wszystkie winnice naszych błędów

tak bez okazji"

Serdecznie i pogodnie pozdrawiam
- baba

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Dziekuję, dopisałaś piękne rozwiązanie. Niech tak się stanie!
    • Witaj -  Twój czuły pomruk, bliski szept, którym wypełniasz moją ciszę - pięknie to brzmi - czule i słodko -                                                                                                                     Pzdr.serdecznie.  
    • Witaj  Marku - lecz wciąż nie wiemy, jak tam będzie, - przyjdzie kiedyś taka pora że zobaczymy albo nie                          jak tam będzie -                                                               Pzdr.optymizmem.
    • Nadam arię i ramadan
    • WIERNI   Dopóki w nas lawa nie wystygła Dopóki serce trzeszczy w piersi Bądźmy dla siebie ożywczym wiatrem I wypełniajmy wolną przestrzeń.   Ref;Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Być może chwila to ostatnia Być może czas nasz właśnie mija Kreślmy pazurem znak po sobie Niech młoda dusza skrzydła rozwija.   Ref; Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Gdy nam wyliczą cel autostrady I na niebiosach znak przestawią Pełni spełnienia jedźmy ku światłu Co całe życie do kresu trasy prowadzi   Ref; Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Skóra i glany już wytarte I wacha kroplą ostatnią płynie To warto było gonić się z wiatrem Bo kiedy jedziesz czujesz że żyjesz.   Ref; Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Bogdan Tęcza® 3.06.2026
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...