Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
w drzwiach


wystarczyło przytrzymać i przekręcić
klucz - piranię interpretacji
a owy proces otwierał uzbrojoną przepaść
kolejnych zamków

*

to czego starają się trzymać
znajduje się w wodzie
miękki jak glonojad
pożera jedynie osad wywołania
reszta to
naświetlenie

rentgen na światło
krew z palców i wkładów
zaczyna rubinowo błyszczeć
na oścież

z glonojada wyrósł wieloryb


włamanie

zaczęto wyważać ostentacyjnie
kiedy już opadły wszystkim siły
i one opadły
roztrzaskały się
o mur z wysiłku

umysł jak pianka uszczelnił dopływ szans
a dziurki od klucza nie przejrzano
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Poza tym;

(...)usłyszeć jego trzask
a drzwi zatrzaskiwały się(...)
- takie zestawienie zbyt trzeszczy, zgrzyta.. może tak:

wystarczyło przekręcić klucz
usłyszeć zapadkę a
drzwi zatrzaskiwały się
- przesunęłam "a"

nie ma czegoś takiego(...) - bym wycięła, skoro klucz jest w wodzie, wiadomo, że go nie ma, dlatego proponuję:

klucz interpretacji znajduje się w wodzie

rubinowe drzwi(...) - znowu powtarzają sie dzrzwi, można je usunąć, z tekstu jasno wynika, że o nie chodzi, bo: na oścież


Wybacz szperanie, w sumie warsztat, więc sobie pozwołam.
Odniosłam wrażenie, że nieco przegadałeś, stąd pewne propozycje - może pomogą, jak nie to je zignorujesz.

Filozoficzny tekst; klucz i "wytrych" - metafizyczne poszukiwania, jak w "Alchemiku"tylko wymiar inny ;) - takie skojarzenie.
Trudny, ale to nie znaczy, że zły - ciekawy, jednak wymaga cięć, żeby zyskał na przejrzystości.

Pozdrówki :)
kasia.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Poza tym;

(...)usłyszeć jego trzask
a drzwi zatrzaskiwały się(...)
- takie zestawienie zbyt trzeszczy, zgrzyta.. może tak:

wystarczyło przekręcić klucz
usłyszeć zapadkę a
drzwi zatrzaskiwały się
- przesunęłam "a"

nie ma czegoś takiego(...) - bym wycięła, skoro klucz jest w wodzie, wiadomo, że go nie ma, dlatego proponuję:

klucz interpretacji znajduje się w wodzie

rubinowe drzwi(...) - znowu powtarzają sie dzrzwi, można je usunąć, z tekstu jasno wynika, że o nie chodzi, bo: na oścież


Wybacz szperanie, w sumie warsztat, więc sobie pozwołam.
Odniosłam wrażenie, że nieco przegadałeś, stąd pewne propozycje - może pomogą, jak nie to je zignorujesz.

Filozoficzny tekst; klucz i "wytrych" - metafizyczne poszukiwania, jak w "Alchemiku"tylko wymiar inny ;) - takie skojarzenie.
Trudny, ale to nie znaczy, że zły - ciekawy, jednak wymaga cięć, żeby zyskał na przejrzystości.

Pozdrówki :)
kasia.


dzięki za szperanie i sugestie / coś z nim zrobię

uszanowanie/

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Dziekuję, dopisałaś piękne rozwiązanie. Niech tak się stanie! @LessLove To jest marzenie o... wolnej woli, która boli. Twoja pierwsza wersja bardzo mi się podoba. Dziekuję. A dlaczego męski sposób wyrażania? Ktoś pisał podobnie?
    • Witaj -  Twój czuły pomruk, bliski szept, którym wypełniasz moją ciszę - pięknie to brzmi - czule i słodko -                                                                                                                     Pzdr.serdecznie.  
    • Witaj  Marku - lecz wciąż nie wiemy, jak tam będzie, - przyjdzie kiedyś taka pora że zobaczymy albo nie                          jak tam będzie -                                                               Pzdr.optymizmem.
    • Nadam arię i ramadan
    • WIERNI   Dopóki w nas lawa nie wystygła Dopóki serce trzeszczy w piersi Bądźmy dla siebie ożywczym wiatrem I wypełniajmy wolną przestrzeń.   Ref;Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Być może chwila to ostatnia Być może czas nasz właśnie mija Kreślmy pazurem znak po sobie Niech młoda dusza skrzydła rozwija.   Ref; Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Gdy nam wyliczą cel autostrady I na niebiosach znak przestawią Pełni spełnienia jedźmy ku światłu Co całe życie do kresu trasy prowadzi   Ref; Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Skóra i glany już wytarte I wacha kroplą ostatnią płynie To warto było gonić się z wiatrem Bo kiedy jedziesz czujesz że żyjesz.   Ref; Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Bogdan Tęcza® 3.06.2026
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...