Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pozamieniaj dreszcze na deszcze
w nocy za oknem będę zamierał


wstajemy szumnie
nasłuchując jak oddycha powietrze
dławiąc się zamianą

przez to okno
widać łamanie kości w błyskach

mówisz do mnie: już
jest cicho i bezpiecznie
a dookoła nas
dał się ugłaskać

rozpętany minotaur

Opublikowano

Ale ładnie:) mi z kolei się deszcz podoba, jakoś tak letnio mi się kojarzy, chociaż nie wiem, czy powinno - ale dobre i to. Końcówka bardzo ciepła, podoba się;)
pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


mnie również podoba się deszcz, a reszta jest chyba rzeczą gustu - zależy od tego, jakie wiersze się lubi.... tak więc po prostu-

Pozdrawiam.

przyzwyczaiłem się do tego że moje teksty są odbierane jako gnioty niezrozumiałe / ale piszę już jakiś czas bo mi lżej się trawi to i owo/

więc w porządku /.

dzięki za wzgląd /
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


nie, dla mnie nie napisałeś gniota. gniotem jest coś, w czym nie ma przesłania, po prostu jest kiepskie a Ty napisałeś wiersz, który treścią mnie nie zachwyca, ale dla innych może być dobry - rzecz gustu.

Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witaj -  Twój czuły pomruk, bliski szept, którym wypełniasz moją ciszę - pięknie to brzmi - czule i słodko -                                                                                                                     Pzdr.serdecznie.  
    • Witaj  Marku - lecz wciąż nie wiemy, jak tam będzie, - przyjdzie kiedyś taka pora że zobaczymy albo nie                          jak tam będzie -                                                               Pzdr.optymizmem.
    • Nadam arię i ramadan
    • WIERNI   Dopóki w nas lawa nie wystygła Dopóki serce trzeszczy w piersi Bądźmy dla siebie ożywczym wiatrem I wypełniajmy wolną przestrzeń.   Ref;Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Być może chwila to ostatnia Być może czas nasz właśnie mija Kreślmy pazurem znak po sobie Niech młoda dusza skrzydła rozwija.   Ref; Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Gdy nam wyliczą cel autostrady I na niebiosach znak przestawią Pełni spełnienia jedźmy ku światłu Co całe życie do kresu trasy prowadzi   Ref; Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Skóra i glany już wytarte I wacha kroplą ostatnią płynie To warto było gonić się z wiatrem Bo kiedy jedziesz czujesz że żyjesz.   Ref; Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Bogdan Tęcza® 3.06.2026
    • Witaj -  Czy to wzrok? Czy dotyk? A może ciepło? - wszystko to razem  - czyli miłość -                                                                                                Pzdr.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...