Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zgubiłam drogę szczęścia
nikt nie zdoła odnaleźć
wycieram mokre ręce
chcąc bardzo przytulić
wymykające się z spod
spragnionych dłoni
już nie będę topić
ile ukłonów trzeba

nie zabiegam
idę na zabieg
duszy

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


nikt nie pomoże- to bym znieniła, J. serdecznie
Dziękuje za ....!
Zmieniłam ...cośik ...ale !
Całuski Judytko!
Całuski Aniu,
szczęście jest proste
tam gdzie nie widać
może w ciszy
się odnajdzie

ni ma za co,serdecznie J.(:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Mel666   Ten wiersz ma ogromny ładunku emocjonalnym, w którym wyraźnie czuć echa dekadentyzmu. Metafora "drzewa życia", które "wyciąga kościste palce" odwraca tradycyjną symbolikę witalności. Przejście od dziecięcej zabawy do bolesnej starości w "ogrodzie stworzenia" to bardzo trafne ujęcie brutalności upływającego czasu. Niesamowicie bolesny jest ten proces dorastania opisany w wierszu - czas, który zamiast przynosić mądrość, jedynie "orze twarz smugami starości". Bije z niego bolesna nostalgia i zmęczenie życiem. A nawiązanie do chocholego tańca na końcu idealnie puentuje tę duszną atmosferę. Bardzo plastyczny i mroczny liryk. Świetny tekst!
    • @Leszek Piotr Laskowski   Ten utwór ma w sobie świetną wieloznaczność.  Ale niezależnie od tego, czy jest to  spotkanie miłości życia, doświadczenie mistycznego natchnienia, czy po prostu moment, w którym człowiek godzi się z samym sobą - motywem przewodnim jest uzdrowienie. Mrok znika z okien, lęk opada jak kamień, a człowiek wreszcie czuje się bezpiecznie. 
    • @Kwiatuszek   Ten wiersz ma w sobie taką sielską, prawie baśniową atmosferę - poranna sceneria, zapach lasu, chabrowe kalosze i ten "jagodowy sen", który zamiast się rozwiewać, zabiera Cię ze sobą. Ostatnia strofa, gdzie czekanie staje się ciche i spokojne, daje całości piękne, kontemplacyjne zakończenie.
    • @Łukasz Jurczyk   Ten fragment poematu opowiada o pościgu Aleksandra Macedońskiego za uciekającym, a ostatecznie zdradzonym królem Persji, Dariuszem III, ale robi to z perspektywy hypaspisty - żołnierza piechoty macedońskiej. Dla niego pościg za Dariuszem oznacza wyczerpanie ludzi i  padające z wycieńczenia konie. Kwestionuje też oficjalne przekazy historyczne. Strofa 8 jest niezwykła - oto potężne imperium kurczy się do rozmiarów wozu z umierającym człowiekiem. Śmierć i kurz odzierają go z jakiegokolwiek dostojeństwa. Puenta - „Braterstwo z martwym nic nie kosztuje” obnaża propagandowy charakter działań Aleksandra - to tylko tani gest.   Świetny tekst, jak zwykle mnóstwo mądrych sentencji. :)    Krew, pył na ustach, wielka Persja na wozie umiera w ciszy.    
    • @AmatorSztuki    Nawiązanie do sporu politycznego między Leszkiem M. i Zbigniewem Z.?  "Wpłynąłem na suchego przestwór oceanu..."
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...