Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z nieśmiertelnością pogodzeni
niezbywalni ciał ani umysłów
siewcy czasu, historii pełni
wygrani z niemożnością losu
karmią się przyszłością ulepszoną

na grobach białych kirów kwiaty
zdobią pamięci o ideach
szalonych, wiernych ozdrowieńców
bez trumien, psalmów i pożegnań

Opublikowano

Przeczytałem oba wiersze, ten wyżej bardzo mi się spodobał od razu.
Przeczytałem go dwa razy. Ten pod którym piszę, siedem
Za każdym razem odkrywając coś nowego. Nawet sądzę że nie wszystkie przekazy zrozumiałem. Brak przecinków w drugiej zwrotce jest intrygująco-denerwujący
Ale tak ma być. Obrazy latają jak w migawce lustrzanki.
Za siódmym razem wygrałaś, bo będę go czytał jeszcze wiele razy.

Pozdrawiam serdecznie

Opublikowano

nie wiem czemu ale skojarzyło mi się z wierszem Asnyka pod podobnym tytułem "Nieśmiertelni"...(polecam, świetny - jeśli oczywiście jeszcze nie czytałaś)
sam wiersz, muszę przyznać przeczytałem 5 razy...i faktycznie ma coś w sobie...ten ciężar nieśmiertelności...poza tym świetny dobór słów :)

P.S
chociaż bez rymu ;)...ale to takie moje zboczenie (jako klubowicza)
Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97... bezimienna obecność, dobrze określone... tak, u wielu ludzi na pewno budzi lęk. Rozbicie wersów na końcu wydało mi się konieczne. Wychwyciłaś też kontrast i.. uniwersalność treści... :) dziękuję Ci bardzo za wyłapanie szczególików.  
    • Rewelacyjny pomysł, doskonały rytm i mistrzowski koniec. Petarda.
    • Czytałem z zaciekawieniem, ale nie spodziewałem się takiego obrotu spraw jak ten w finale. Mistrzowski utwór, wziął mnie. 
    • @Poet Ka... tak, można dosłownie i w przenośni... w drugiej części postu trafiasz w punkt. Dziękuję.   @Alicja_Wysocka... Ala, nie jakby, to wiersz o śmierci... zatem trafione precyzyjnie. To.. dzisiaj.. przełamuje plany, to prawda. Dziękuję.   @Stracony... :) ja tego nie powiem, ani nie napiszę. Niech inni się wypowiedzą.   @Wochen... @Witalisa... dziękuję za odniesienia... :) @Radosław... miło czytać takie słowa od Czytelnika, dziękuję... :)   @Annna2... prawda, nawet jeśli to "coś" przychodzi, mierzy się człowiek z chwilą, ze wspomnieniami także, aż... zgaśnie. Anno, dziękuję za wejście.   @Natuskaa... tak, jedna, chyba jedyna pewna 'rzecz' na ziemi, są też tacy, którzy planują do przodu ponad miarę, z 'pewnikiem', że tak będzie, a los się wywraca Mamy też.. dzisiaj.. które codziennie aż opływa w newsy o śmierci.  Dziękuję Ci bardzo.     @andrew... i niech to oglądanie się na wczoraj wywoła uśmiech... pomimo... że może zdarzyć się dzisiaj... ;) Fajnie, że wpadasz do mnie. Dziękuję.  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Leszku... pomarzyć, dobra rzecz. Niechby część z tego, co opisujesz ziściła się... ;) Dobry tekst na kabaretową piosenkę.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...