Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Prosze Pani oraz Pana
rzecz sie stał,a dość nieznana.
Kiedy to Hilary Bąbel wraz z małżonką Bąbelową
w pełnej gali w dzień świąteczny
nagle w krowią mine weszli.

Pan Hilary, krótki zwis
wnet pomyśał, że to nic.
Lecz małżonka tupie, sapie,
nosem wącha
brzuchem trącha,wlosy drze
oraz glosne klątwy śle.

-Ty miernoto, ty ślepaku
ty idioto, ty tępaku
umiesz tylko mordę drzeć

Pan Hilary, krótki zwis
wnet pomyśał, że to nic.
Zrobił krok w kierunku trawki
aby pozbyć sie tej sprawki
co małżonkę szpeci mu.

Pani Bąbel cała w spasmach
stojąc w środku kupy gówna,
tracąc resztke swoje powagi,
ciągle meża swego ruga.

-Że powoli, że za mało, że jest głupia i niezdarna.
Że sie ludzie ciągle śmieją.
Że rodzice w dupe leją.
Że tatusiko jej nie kocha.
Że mamusia chodzi w lokach.
Że pieseczek, dobra psinka,
kiedy znika to nie sika,
kiedy ona tego chce.

Długo by to opisywać,
ten ambaras,
te fekalja.
Tę historie z piekła rodem,
kiedy ci najwyższej chęci
nagle kałem są dotknięci.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @wiedźma Dziury w swetrze, jak dziury w pamięci, jak wyrwane klatki z wielu filmów o nas. Niektóre są raną, inne dobrodziejstwem, bo nie warto i nie sposób żyć bez zużywania życia/siebie.  Dziękuję za mądry wiersz. Ładnie czarujesz, jak zwykle

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Mitylene   Bardzo dziękuję!    Dziękuję, naprawdę miło to przeczytać. Masz rację - czas jest tym, czego nie da się odkupić ani zatrzymać, i właśnie ta nieuchronność była dla mnie punktem wyjścia. Cieszę się, że obraz teatru i wyjścia poza jego ramy się spodobał. :)    Serdecznie pozdrawiam. :)  @Marek.zak1   Bardzo dziękuję!    "Czas to pieniądz" - świetne podsumowanie, bo to właśnie ta wymiana (czasu, geniuszu, szaleństwa na walutę) była dla mnie punktem wyjścia. A "nocny scenariusz z labiryntu podświadomości" – ładnie to ująłeś, wiersz rzeczywiście ma taki sennie-niespokojny charakter.  Serdecznie pozdrawiam. :)  @Łukasz Jurczyk   Oboje byli siebie warci!   Ich otwarte małżeństwo byłoby i obecnie bardzo "surrealistyczne".  Ale uważam, że Gala była mimo wszystko dominą.  :)    Bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam. :)  @viola arvensis   Bardzo dziękuję za tak miłe słowa.  Serdecznie pozdrawiam. :) @lena2_ @Robert Witold Gorzkowski  @Rafael Marius @Simon Tracy @Benjamin Artur @Leszek Piotr Laskowski   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • Kamień magiczny ale prawdziwy.   Czarny – połyskliwy i wulkaniczny.  
    • Każdy mi mówi (co?) Każdy mi przekazuje (co?) Każdy mnie ciągnie (gdzie?) Każdy mnie prowadzi (gdzie?) Każdy mnie chce (po co? Każdy mnie pragnie (po co? Każdy mnie...   Minutka. Moja wstążka nierówna. Proszę ją poprawić. Dziękuję.   Każdy mnie ( Każdy mn. Każ. K.   ...   Ja mówię coś? Ja prowadzę kogoś? Ja chcę czegoś? Ja pragnę kogoś?   Sekundkę! Spódnica ubrudzona. Dziwna i brązowa maź. Proszę ją wyprać. Przynieście mi nową.   Chwilka! Sama ją sobie przyniosę. Będzie wtedy idealna. Ja. Ja chcę ją. Dajcie mi ją!   Ja mówię to! Ja prowadzę siebie! Ja chcę tą spódnicę! Ja pragnę lusterka samej siebie!
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...