Spadają liście lekko
spadają lirycznie
spadam spiesznie i ja
splatając dłonie
w modlitwie.
Falują moje włosy
falują nieme słowa
płonącym muśnięte
zmierzchem...
...odradzam się od nowa.
I biegnę w twoją stronę
przenikam czas i przestrzeń
pył z łez oprósza łąkę
zroszoną ciepłym deszczem.
Zza mgły dostrzegam cienie
wciąż wyciągają ręce
odchodząc w melancholii
nim zniknę...
...spojrzę jeszcze...
Autor fotografii: Mirela Lewandowska
@marekg ciekawie przedstawiony motyw zmęczenia życiem i marazm, który pokazany jest z perspektywy człowieka, który nie jest w stanie wstać z łóżka. Metafora lustra, w którym nikogo nie ma, dosadnie pokazuje pustkę i stan odrętwienia. Wiersz, który powoduje dreszcze- naprawdę przejmujący...Pozdrawiam!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się