Strona główna    Wiersze znanych    Interpretacje    Wiadomości poetyckie     Debiuty - wydania [3]
Sebastian Budny - Przebiśniegi
Forum / Wiersze gotowe

Przebiśniegi


Koniec zimy, początek symfonicznej lawiny,
Śnieżnobiałe przebiśniegi pośród miejskiej gliny,
Pękają mroźne szyby, powstaje kwiat żywy,
Bumerang wspomnień wraca z wilgotnej kotliny,

Wiosenne wiatry zwiały zimnokrwiste huragany,
Mgliste Tatry, złotym spojrzeniem barwią oceany,
Chwilowo wygląda to, jak wpadł Potter Harry,
I pozamieniał białe dary, na suchy kamyk,
Czuje w sobie przyprawę Carry, ciepłą, ostrawą,
A twarz szarą, ozdobił dzienny księżyc flarą,
Przebiśniegi przypominają, nosze radości miano,
Ale idąc drugą dekadą, tracę z nią dialog,
One to te z kwiatów w których jest burza bogów,
Spokój, diament, popiół, wiosna i niematerialne opium,
Zapraszam do widoku, krystalicznego potoku,
Przez chwile puch przesłonił ogień smoków,
Patrzę na nie i widzę ślady tamtych snów,
Słucham ich i czuje jak wraca wulkaniczny duch,
Ten co dał szczęście i choć teraz to nie to samo,
Przyjmuje pochodnie skonstruowaną, wiatry się palą.



Dnia: 2013-05-02 00:47:29 napisał(a): Sebastian Budny





Forum / Wiersze gotowe